|
|
|
|
| | | | Mąż do żony:
- Nie twierdzę, kochanie, że twoja mama źle gotuje, ale zaczynam rozumieć dlaczego twoja rodzina modli się przed obiadem! |
| | | | |
| | | | <m4niek> Zauważyłem że wszystkim dziewczynom czegoś brakuje
<m4niek> Grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia, głupim edukacji
<m4niek> A tym pięknym i inteligentnym, mnie :D
|
| | | | |
| | | | Wieczór, małżeństwo konsumuje swój związek. Po wszystkim leżą obok siebie, żona zachęca męża do kolejnej konsumpcji. On rzecze:
- Kochanie, daj mi chwilę odpoczynku, to dla mnie wysiłek, jakbym przebiegł 20 okrążeń na stadionie.
Żona:
- Jeszcze nie widziałam, żeby ktoś przebiegł 20 okrążeń w 90 sekund ...
|
| | | | |
| | | | Lekcja fizyki z młodą praktykantką, której tematem było wzajemne oddziaływanie sił, a w szczególności tarcie. No i praktykantka postanowiła zrobić doświadczenie, więc wzięła krzesło i przesunęła je kilka metrów po klasie, szurając po podłodze. Następnie zapytała:
- No i co się stało? Co ja zrobiłam?
Na co kolega:
- Posadzkę pani porysowała.. |
| | | | |
| | | | Do notariusza wchodzi kobieta, na oko 60 lat.
- Dzień dobry, chciałabym umówić się na załatwianie spraw spadkowych na najbliższą niedzielę.
Wydała się sympatyczna, wywiązała się krótka rozmowa, aż sekretarka spytała, kiedy umarła mama.
- Trzy godziny temu - odparła kobieta bez mrugnięcia okiem.
Zapadła niezręczna cisza. |
| | | | |
| | | | Sklep spożywczy, przede mną w kolejce matrona lat około 60 przy ladzie:
- Pani mi pokaże ten chleb
Ekspedientka podaje chleb, matrona maca ostentacyjnie po czym skrzeczy
- Niech mi pani pokaże następny!
Ekspedientka grzecznie podaje, sytuacja powtarza się jakieś 4 razy, kolejka się trochę niecierpliwi zaczyna mruczeć, matrona odwraca się do faceta stojącego za nią i pyta
- Pan też sobie lubi tak chleb podotykać?
- Nie proszę pani ja jestem normalny - odpowiada facet. |
| | | | |
| | | | Sytuacja w małym sklepie NEONET. Jeden sprzedawca podejrzanie wyluzowany a na sklepie około 6 klientów każdy oglądający jakiś towar i pytający o co innego. Co ciekawsze odpowiedzi i wyjasnienia ekspedjenta:
k - klient e - ekspedient
k - [facet] czy ten depilator do gładkości moją żone wygoli?
e - taa, jak pan sie uprze to i kaczke pan nim oskubie...
k - [kobieta] a po co ten zamek na klucz w tej zamrażarce?
e - żeby pani świniak nie uciekł...
k - [facet] wziołby pan dla siebie ten aparat?
e - nie! bo mi nie potrzebny a jak panu potrzebny to pan bierze...
k - [dziadek] Panie! ile kanałów ma ten telewizor?
e - 100...
k - a jakie?
e - a takie jakie pan tylko chce...
k - [kobieta] czym sie różnią te 2 pralki? wyglądają identycznie a 100 zł roznicy?
e - tansza jest w klasie A a drozsza w A+
k - to ktora lepsza?
e - tańsza
k - a pan by se ja wziol?
e - ja piore w rzece... |
| | | | |
| | | | Prezydent Iranu oświadczył, iż spodziewa się, że irańska elektrownia atomowa wniesie swój wkład w powstanie centrum kultury islamskiej na Manhattanie |
| | | | |
| | | | Centrum handlowe, sklep sportowy. Kupiłam duży i ciężki worek bokserski. Pan z obsługi:
- Mogę pomóc i zanieść pani ten worek do samochodu.
- Dziękuję bardzo, mam blisko, poradzę sobie.
Odszedł. Ja zapłaciłam w kasie i zbieram się do wyjścia. Podchodzi znów:
- Może jednak Pani pomogę, to bym sobie na parkingu papierosa zapalił... |
| | | | |
| | | | Podczas strajku kolejarzy do dwóch siedzących przy piwku maszynistów podchodzi trzeci i pyta co nowego słychać:
- A wiesz stary - jedziemy jak zwykle z Henkiem na trasie do Szczecina, nagle patrzymy - a przy torach leży rozebrana laska... mówie ci - tak ze dwadzieścia latek, pięknie opalona ...
... no to ja po hamucach, zatrzymaliśmy cały skład
- I wzięliśmy ją do lokomotywy ...
- I co ???
- No jak to co? całą drogę do Szczecina i z powrotem - najpierw ja, potem Heniek. znowu ja, potem on dwa razy, no a potem obaj... jakie ciałko... stary !!! ale była jazda ....
- No tego chłopaki .... a .... do buzi brała ???
- E no co ty stary, głowy to myśmy nie znaleźli |
| | | | |
|
|
|
|
|
|
@ 2001,2012 :: prawa należne pozostają
u autorów :: właścicielem strony jest XO.pl
|
|
|