NeoBash
Add to Google Add to Google  
<<<  <<  1  ...  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  ...  47  >>  >>> 
Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2009.08.06 09:01
<kamil> i jak się czujesz?
<maciek> nie powiem, że mnie trochę łeb napieprza..
<maciek> Ale stary, dobrze że dzisiaj jest niedziela...
<maciek> W ogóle to wszyscy mówiliście, że do południa z łóżka nie wstanę
<maciek> a tu co? 9.13 jeszcze zakupy zdążę zrobić
<kamil> Stary, jest poniedziałek, to po pierwsze.
<kamil> Po drugie, ja siedzę w domu bo mam angine.
<kamil> Po trzecie masz dzisiaj ostatni termin poprawki (tzn miałeś 13 minut temu).
<kamil> Ale zdążysz na zakupy. Tylko ubierz się ciepło
<maciek> ........

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2009.06.10 17:33
Otwierając nowe centrum handlowe pewien właściciel otrzymał wiązankę kwiatów. Zastanowiła go zawartość dołączonego bileciku: "Z wyrazami sympatii".

Kiedy próbował odgadnąć od kogo mogą pochodzić te kwiaty - zadzwonił telefon. Była to kwiaciarka, która przepraszała, że przesłała niewłaściwą wiązankę.

"Oh, nie ma za co" - powiedział właściciel supermarketu - "Jestem businessmanem, więc wiem, że takie rzeczy się zdarzają".

"No tak, ale" - dodała kwiaciarka - "pańska wiązanka w wyniku tej pomyłki została wysłana na pogrzeb".

"Ciekawe. A co było napisane na bileciku?" - zapytał nasz rodzimy businessman.

"Gratulujemy nowej lokalizacji".

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2009.10.20 08:52
<Slodka> Siemka! Poklikash?
<Ja> O rany Julek...
<Slodka> Czeshch Julek! Poklikash?
<Ja> O Jezu!
<Slodka> Modlish sie???
<Ja> Nie, skąd
<Slodka> A jush myslalam
<Ja> Optymistka...
<Slodka> Dzienks :-)
<Ja> ...
<Slodka> Ile mash latek?
<Ja> Ćwierć wieku na karku, skarbie
<Slodka> O boshe! To 50-latkow wpuszczaja na IRCa?
<Slodka> Z prykami nie gadam! Nara!

Krakowska żałoba
Przypadki Robinsona Crusoe
Rejestr od A do Z
Gap Year Volunteer - A Guide to Making it a Year to Remember
Mahabharata
Brideless in Wembley - In Search of Indian England
Hiroszima 6 sierpnia 1945 roku
Gwiezdny pył
Kodeks postępowania administracyjnego i inne akty prawne. Przepisy akademickie z hasłami i skorowidzami

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2009.07.30 17:47
<Pau> Hej :) Co porabiasz? Tak późno a Ty nie śpisz?
<Iwi> Pilnuję prania:)
<Pau> Jak? Że pilnujesz żeby wyjąć z pralki jak sie upierze?
<Iwi> Nie, już sie uprało, wywiesiłam. Teraz siedzę przy suszarce i pilnuję żeby wyschło.
<Pau> Przewracasz żeby szybciej wyschło?
<Iwi> Nie! Przecież mówię, ze pilnuję, a nie że przewracam!
<Pau> Lol, siedzisz i pilnujesz? :P A nie możesz iść spać i niech spróbuje samo wyschnąć?
<Iwi> Po co? Zawsze pilnuje prania, jak schnie i wysycha i jest ok.
<Pau> Spróbuj dzisiaj nie pilnować :P
<Iwi> Ty to masz jakąś pokrętna logikę. Jak jest ok, mam sprawdzony sposób to po co eksperymentować? To nie wiem, jak chcę zrobić herbatę i zawsze włączam czajnik i wychodzi i jest ok, to mam dzisiaj spróbowac nie właczac i zobaczyć czy wyjdzie? Heloł!! Herbata zawsze wychodzi z właczonym czajnikiem, pranie zawsze schnie jak je pilnuję.
<Pau> ...

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2009.07.28 09:25
Komentarz na Allegro:

Wibrator który zakupiłam na pańskiej aukcji jest do dupy ...

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2009.07.28 08:54
<Madzia> Muszę teraz szczególnie uważać, żeby nie zajść w ciążę.
<ivor> Jak to? Przecież mówiłaś niedawno, że twój mąż nie może mieć dzieci ??
<Madzia> No właśnie! :-)

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2009.07.29 10:56
<barti> W majówkę byliśmy pić i piliśmy 3 dni z rzędu
<barti> Niektórzy ogromne ilości
<barti> 3 dnia kumpel poszedł do kibla
<barti> po chwili przeraźliwy krzyk "WYSRAŁEM JELITA"
<barti> jak przyjechała karetka okazało się że koleś miał tasiemca który nie wytrzymał stężenia alkoholu i po prostu chciał się ratować

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2009.07.28 11:58
<Lucinda> Łomatko, King Kong jest długi :-D
<Lucinda> Aż mnie tyłek boli
<Lucinda> Ups, moment, niezbyt dobrze to zabrzmiało :-D

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2009.09.07 13:16
U moich koleżanek (mieszkanie studenckie) ksiądz na zakończenie kolędy zamiast "zostancie z bogiem" pożegnał je słowami "trzymajcie sie, nie puszczajcie sie"

NeoBot NeoBash posiada swojego przezabawnego neoBota w sieci Gadu-Gadu. Możesz z nim pogadać swobodnie, możesz się zapisać na codzienną dawkę nowości, poprosić neoBota żeby Cię rozbawił losowym Bashem, itd :-)
Z neoBota możesz korzystać przez Gadu-Gadu pod numerem GG:13819454 aby skorzystać z neoBota, należy w swoim komunikatorze dodać odpowiedni kontakt. Aby dowiedzieć się co neoBot potrafi napisz do neoBota pomoc.

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2009.08.25 10:27
<traczB> ja to mam Ojca .....
<traczB> jest już fajnie, jak to mówią penetracja w pełni a mój stary wpada
<traczB> momentalnie zaczeliśmy leżeć i udawać że to taka siesta, mówie "jak się wchodzi to się puka"
<traczB> a On "jak się puka to się zamyka"
<traczB> zatkało mnie .......

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2009.08.17 14:27
<v0lt> Co To jest MySQL?
<4962988> Moja szkoła chyba

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2009.08.11 08:40
<x> ale dzisiaj dostałem
<y> od kogo!?
<x> a od laski...
<y> a za co? O.o
<x> no jesteśmy u mnie na łóżku, Ona od pasa w góre rozebrana i ja Ją tak masuje, ciemno i w ogóle...
<y> no i za to dostałeś?
<x> nie no, i sobie myślę, że takie dziwne uczucie że jak przesuwam ręce po brzuchu w góre to nie ma tam stanika..
<y> ?
<x> no i Jej powiedziałem: "takie dziwne uczucie jak jadę rękami w góre a tam nic niema"
<y> uu epic fail ;D

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2009.12.14 10:20
Uczeni rosyjscy postanowili sprawdzić, czy Kaszpirowski potrafi działać nie tylko przez telewizję, ale i przez internet, za pomocą komputera. Posadzili go w pewnej odległości od komputera. Kaszpirowski nawija:
- Wyczuwam myślami procesor, płytę główną, pamięć operacyjną... Zaczynam się w pełni koncentrować na podłączeniu do komputera...

Mijają kolejne sekundy.

W tym momencie Windows wypluł komunikat:
- Znaleziono nowe urządzenie.

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2009.09.18 11:24
<filip> Jak kochasz się z katoliczką, to ona krzyczy "o Boże, o Jezu" itp.
<filip> Ateistka krzyczy "o tak, o jak dobrze, o tak rób" itp.
<filip> A co krzyczy muzułmanka? "Allah, Allah"?
<filip> I nie wiesz, czy ona przeżywa orgazm, czy zaraz się zdetonuje...

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2009.08.25 11:42
<piotrek> Nie zapomniałeś czegoś jak byłeś u mnie po płytki?
<kaczor> Hmm... czego mogłem zapomnieć? Papierosów, portfela, kluczy, dokumentów... nie wiem.
<piotrek> A może córki z wózkiem???
<kaczor> o w morde! wybacz stary już jadę ...
<piorek> np np

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.03.01 12:22
Kobieta karmi dziecko piersią, obok siedzi drugi dzieciak i ciągnie ją za spódnicę, w kącie stoi trzeci i rwie obsraną koszulkę, na kanapie pijany mąż, dookoła sterty brudnych naczyń i ubrań. Wolną ręką kobieta bierze numer i dzwoni do swojej samotnej przyjaciółki...

Przyjaciółka w tym czasie leży sobie w wannie w aromatycznej pianie, na twarzy - maseczka, w ręku - modna komórka.

Młoda matka po przywitaniu zagaja:
- Oj, Maszeńka! Jak ja sobie wyobrażę, jak ty tam siedzisz sama-samiuteńka, to mi się serce kraje....

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2009.09.10 10:00
Nasi walczyli jak Jagiełło pod Grunwaldem

- Interesuje mnie jedynie zwycięstwo! - grzmiał Leo Beenhakker przechadzając się w tę i z powrotem przed grupką skupionych piłkarzy.
- Dobrze, powtórzę jeszcze raz. Żewłakow! Co to jest?
Wywołany wyprężył się na baczność i stuknął obcasami. To znaczy próbował, lecz gumowe korki stłumiły odgłos.
- To jest kura panie generale!
- Gówno tam! Bosacki! Co to jest?
Bartosz Bosacki przez chwilę z uwagą przyglądał się okazanemu przedmiotowi.
- To nie jest kura? - zaczął asekuracyjnie.
- Dobrze. To nie jest kura. A co to jest?
- Nie kura, panie gene... znaczy, panie trenerze.
- To już wiem. Pytałem, co to jest.
- To jest... to jest piii...
- Dobrze, dobrze, pi?
- Pinokio?
- Sam jesteś Pinokio! Dudka! Co to jest?
- To jest piłka, panie trenerze!
- Brawo! Świetnie! Reszta słyszała? No to wszyscy razem powtarzamy. Głośno! Żebym was słyszał!
- Toooojeeeeestpiiiiiiiłkaaaaaaa.
- Dobrze. Piłka do gry w piłkę nożną, zwaną też futbolem. Dlatego czasami nazywa się ją też futbolówką. Dudka! Czemu Gancarczyk się przewrócił?
Dariusz Dudka podbiegł do kolegi, który zsunął się z ławki i jęczał na podłodze w pozycji "ranek na weselu". Fachowo sprawdził puls i oddech, po czym zdał relację.
- Zwykłe omdlenie, panie trenerze.
- Omdlenie? A to czemu?
- Zwykle tak reaguje na natłok informacji. Po prostu układ nerwowy mu się wyłącza. Pan trener podał zbyt dużo informacji o piłce, kolega próbował to przyswoić i zapomniał oddychać. Niedotlenienie mózgu i omdlenie jako naturalna konsekwencja.
- Ale ja tylko powiedziałem, że piłka to futbolówka!
- No właśnie. Za dużo informacji na raz, proszę pana.
Leo przez chwilę milczał, po czym machnął ręką.
- Nieważne. Błaszczykowski! Co macie robić z piłką na meczu?
- Nie dotykać rękami!
- Dobrze. A do tego co? Tak, Boruc?
- Ja mogę rękami, trenerze?
- Możesz.
Ktoś nieśmiało zaprotestował.
- Dlaczego Boruc może rękami, a my nie?
- Bo Boruc jest bramkarzem.
- Ale to niesprawiedliwe. Dlaczego zawsze Boruc jest bramkarzem?
- Bo mam rękawice, złamasie!
- Sam jesteś złamasem, złamasie!
- Spokój!!! - Leo włożył w ten okrzyk tyle sił, ile miał - Boruc może dotykać piłki rękami, a wy nie. Jasne?
- Ale...
- Jasne?!!!
- Tak, trenerze.
- To dobrze. Nie zazdrośćcie mu, bo on będzie musiał cały mecz stać na bramce, a wy będziecie mogli strzelać gole. Ooo... widzę że Gancarczyk doszedł do siebie. Zuch chłopak. Tak, Lewandowski?
- Co to znaczy strzelać gole, trenerze?
- To znaczy musicie umieścić piłkę w bramce przeciwnika.
- Ale tylko Boruc może jej dotykać!
- Tak, ale piłka nożna polega na kopaniu piłki nogami. Trochę to zakrawa na pleonazm, bo niby nie można kopać rękami, ale... Czemu Gancarczyk znowu leży?
- Pleonazm, trenerze. Załatwił go pan tym chyba na cacy.
- Ups...
- Chyba trzeba będzie zadzwonić po erkę...
- Dobrze, niech ktoś zadzwoni. Na czym to ja... Acha. Trzeba wkopać piłkę do bramki przeciwnika.
Wśród zawodników zapanowało poruszenie. Wreszcie z ławki podniósł się Krzynówek.
- Ale to bardzo trudne, trenerze. Niech pan sam spojrzy - piłka jest okrągła i bardzo trudno jest ją tak kopnąć, żeby poleciała tam gdzie się chce. O, proszę...
Tu Krzynówek postawił przed sobą piłkę i spróbował kopnąć w stronę Beenhakkera. Guerreiro, trafiony centralnie w nos, dołączył stanami świadomości do Gancarczyka. Leo przeciągnął sobie wolno dłonią po twarzy. Zrobił kilka głębokich wdechów.
- Nie wiem, jak tego dokonacie, ale macie wygrać. Macie ich roznieść, rozgnieść i rozgromić! Macie być jak polska husaria pod Wiedniem! Jak szwoleżerowie pod Samosierrą! Jak Jagiełło pod Grunwaldem! Zrozumiano?
Brożek nieśmiało podniósł rękę.
- Na pewno jak Jagiełło pod Grunwaldem?
- Tak, do jasnej cholery!
- A skąd trener tak dobrze zna historię Polski?
- Nieważne! A teraz won! Na boisko!

Piłkarze stali przy wyjściu do szatni. Lewandowski jeszcze raz przypominał słowa trenera.
- Pamiętacie, co nam powiedział? Mamy być jak Jagiełło!
- A co robił Jagiełło? - spytał Guerreiro, któremu dawna historia Polski nie była jeszcze dość bliska.
- Z tego co wiem, to trzeba stać na wzgórzu i po prostu patrzeć, co robią tamci...
- Ale na boisku nie ma wzgórza!
- No to po prostu będziemy stać i patrzeć. Trener na pewno będzie zadowolony

autor: 733+ Chakier / www.chakier.bblog.pl

Psychologiczne przygotowanie do matury
Sztuka pisania perswazyjnych tekstów
Dama pikowa
O nauczaniu matematyki, t.5.
Gazeta Wyborcza - Białystok
Marketing terytorialny. Miasto i region na rynku. Wydanie 2
The Good Dating Guide - The Do s and Don ts of Dating
Kompetencje społeczne. Metody pomiaru i doskonalenia umiejętności interpersonalnych
O miłowaniu Słowa Bożego
O codziennej modlitwie słowem Bożym

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2009.08.02 11:19
<Rinu> znajomy ma alergie na sierść kota i... miał kota
<Rinu> używał go do udrażnienia górnych dróg oddechowych
<Rinu> zaciągał się kotem co by sobie kichnąć
<Kamil> rotfl!
<Rinu> no co prawie jak tabaka

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2009.08.11 09:36
<anka> Co wy byście zrobili gdybyśmy nagle wyginęły?
<bruinen> pewnie byśmy udomowili kolejne zwierzątko...

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2009.08.06 09:04
Jedno z "przykazań" savoir vivre'u: jeśli robisz loda, nigdy nie zgrzytaj zębami.

<<<  <<  1  ...  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  ...  47  >>  >>> 
Bogaty Ojciec Biedny Ojciec dla młodzieży Efektywna nauka
Fundusze unijne i europejskie ABC Mądrego Rodzica: Droga do Sukcesu
TAJEMNICZY OGRÓD Zbrodnia i inne opowiadania
Wady orzeczeń sądowych w postępowaniu cywilnym Pierwsza podróż dookoła świata
Jeff Dunham Po Polsku - Achmed Martwy Terrorysta, Walter, Peanut, Jose Jalapeno, Melvin, Sweet Daddy i Bubba J, Arguing with MySelf, Solo Intro, Spark of Insanity, Iskra Szaleństwa
@ 2001,2010 :: prawa należne pozostają
u autorów :: właścicielem strony jest XO.pl