| | | | <Shilvo> Słyszałem, że znalazłaś psa.
<Saphira> No. Yorka.
<Shilvo> I co?
<Saphira> I nic. Dałam ogłoszenie do gazety, ale nikt sie nie zgłasza. Jakoś sie nie dziwie.
<Shilvo> Dlaczego?
<Saphira> Łazi po mieszkaniu, pierdzi, beka i domaga sie drapania po brzuchu...
<Shilvo> Zupełnie jak mój ojciec... |
| | | | |
| | | | <marek> Boże, świat oszalał...
<marek> Na liście najpopularniejszych tematów w wyszukiwarce Onetu
<marek> 'seks' jest dopiero na 7 pozycji.
<marek> Ludziom odbija przez te wakacje... |
| | | | |
| | | | <Zibi7000> Znacie to spojrzenie, które rzuca wam kobieta, kiedy ma ochotę na seks??
<Zibi7000> Ja też nie :-) |
| | | | |
| | | | Trzy kobiety: zaręczona, mężatka oraz panna rozmawiają o swoich mężczyznach.
Po parogodzinnej debacie dochodzą do wniosku, że warto wnieść coś nowego do ich życia seksualnego, postanawiają dodać sobie trochę seksapilu i założyć pończochy, skórzane biustonosze, super wysokie szpilki oraz maski również ze skóry.
Po kilku dniach spotykają się ponownie, aby podzielić się wrażeniami:
Panna relacjonuje:
U mnie, kiedy mój chłopak zobaczył mnie w tym super stroju, bez słowa rzucił się na mnie.
Zaręczona opowiada:
Mój narzeczony wrócił jak zwykle wieczorem z pracy. Kiedy zobaczył mnie w czarnym skórzanym biustonoszu, pończochach, seksownych butach i masce powiedział, że jestem miłością jego życia! Potem kochaliśmy się przez kilka godzin.
Mężatka na to:
Ja wysłałam dzieciaki do mojej matki na noc, żebyśmy mogli poszaleć. Kiedy mąż wszedł do domu, miałam już na sobie seksowną, skórzaną bieliznę, czarne szpilki, pończoszki i skórzaną maskę na twarzy. Kiedy mnie zobaczył powiedział: -co na obiad, Batmanie?
|
| | | | |
| | | | <camillus> byłem ostatnio w kościele
<camillus> i jak spojrzałem a w ławce obok jakaś kobieta paliła papierosa
<camillus> to aż mi piwo z ręki wypadło |
| | | | |
| | | | Egzamin ustny:
Wykladowca do studentki:
W: Prosze mi w takim razie powiedziec, co to sa formy czynnosci prawnych
S: Eeee...
W: No prosze pani, jak pani nie wie takich prostych rzeczy to my sie spotkamy na poprawce. Tylko prosze na nia przyjsc z wiekszym dekoltem, dobrze?
|
| | | | |
| | | | <kys> jak dojechaliśmy na miejsce to rozłozylismy namioty
<kys> a ja napisałem bardzo inteligentnego smsa do mamy: "rozbiliśmy się" |
| | | | |
| | | | <gosciu> Całuję się z laską namiętnie nagle czuje coś w ustach ...
<gosciu> no to wypluwam patrze a to ziarnko maku
<gosciu> Dobra niewazne jedziemy dalej po chwili czuje znowu ziarenko
<gosciu> no to wyplulem znow mak mysle co tam zaraz najlepsze
<gosciu> calujemy sie juz dobre 20 minut i znow czuje mak.
<gosciu> Wypluwam i pytam: asia skad masz w ustach tyle maku?
<asia> a bo wczoraj robiłam zbyszkowi loda a on ruchał zosie w dupe a ona jadła makowiec... |
| | | | |
| | | | W sex shopie: "Czasopisma trzymamy dwoma rękami!" |
| | | | |
| | | |

NeoBash posiada swojego przezabawnego neoBota w sieci Gadu-Gadu. Możesz z nim
pogadać swobodnie, możesz się zapisać na codzienną dawkę nowości, poprosić neoBota
żeby Cię rozbawił losowym Bashem, itd :-)
Z neoBota możesz korzystać przez Gadu-Gadu
pod numerem GG:13819454
aby skorzystać z neoBota, należy w swoim komunikatorze dodać odpowiedni kontakt.
Aby dowiedzieć się co neoBot potrafi napisz do neoBota pomoc.
| | | | |
| | | | Wdałem się w straszną walkę wczoraj w klubie. Wszędzie krew, zęby się walały po parkiecie i wezwano policję.
Przez chwilę tego nawet żałowałem, ale potem pomyślałem:
- Pie*rzyć to, ona zaczęła! |
| | | | |
| | | | Instrukcja czyszczenia muszli klozetowej.
1. Podnieść klapę muszli i wlać jedną ósmą szklanki szamponu dla zwierząt.
2. Wziąć kota na ręce i głaskając go iść wolno w stronę łazienki.
3. W odpowiednim momencie wrzucić kota do muszli, zamykając jednocześnie klapę. W razie potrzeby stanąć na niej.
4. Kot w tym czasie samodzielnie rozpocznie czyszczenie muszli, wytwarzając przy tym wystarczającą ilość piany. Odgłosami dochodzącymi z muszli nie należy się niepokoić i spokojnie pozwolić kotu wyżyć się do woli!
5. Zainicjować fazę mycia turbo i płukania końcowego poprzez kilkukrotne uruchomienie spłuczki.
6. Jeśli stanie na klapie muszli było konieczne, poprosić kogoś innego o otwarcie drzwi wejściowych. Zadbać o to, żeby nikt nie znajdował się między dzwiami łazienki a wejściowymi.
7. Z bezpiecznej odległości możliwie szybko otworzyć klapę toalety. Duża szybkość kota spowoduje samoczynne wysuszenie jego sierści.
8. W ten sposób i toaleta i kot są znowu czyściutkie.
|
| | | | |
| | | | Jeżeli zapytacie człowieka: "Co słychać?" a on odpowie: "Wszystko w porządeczku" to znaczy, że nie jesteście w jego kręgu osób zaufanych. |
| | | | |
| | | | Mamy takiego zajebiście luźnego szefa. Dziś gra z kumplami z biura w cs'a. Przychodzi klient i się pyta gdzie szef. Na to jeden z kolesi: kampi na b jak ciota :-) |
| | | | |
| | | | Jadę w autobusie, wsiada żołnierz ubrany elegancko w mundur. Dość młodo wyglądał, przechodzi przez autobus koło trzech dresów, jeden splunął na jego rękaw tam gdzie miał flagę. Żolnierz się spokojnie przyglądnął flekowi, odwrócił do drecha i powiedział: przysięgałem strzec honoru żołnierza polskiego i słowa dotrzymam i tak mu wyjebał w ryj, że tamten stracił przytomność Reszta nawet nie drgnęła, ani słowa nie powiedzieli tylko na następnym przystaku wynieśli poleglego :-D
To nazywam szybką resocjalizacją :-D |
| | | | |
| | | | To nie jest śmieszne, to jest załamujące. Wszyscy wiemy, że czasy się zmieniają, nasze dzieci już nie będą wiedziały, co to takiego kasety video np., ale bez przesady. Wierzcie lub nie, ale do tej pory ludzie używają Zenitów - rosyjskich, a wcześniej radzieckich aparatów fotograficznych, produkowanych od lat 50. XX wieku - czyli na kliszę, praktycznie full manual. To się widzi na pierwszy rzut oka. Ale do rzeczy.
Dzisiaj napisał do mnie na komunikatorze nieznajomy. Jego problem polegał na tym, że "dostał ostatnio jakiegoś starego złoma - Zenita - i nie wie kompletnie, jak się nim posługiwać, ma kilka pytań". "Słucham?" - odpisałam jak zwykle, spodziewając się pytań o pokrętła czy coś w tym rodzaju.
- Gdzie tu jest wejście USB? Szukam, szukam i znaleźć nie mogę!
Hmm, na chwilę mnie zamurowało, ale uznałam, że ktoś się wygłupia. Na litość boską! Postanowiłam odpowiedzieć podobnym głupim dowcipem:
- Zenity nie mają USB, są na minidyski 256GB.
- Kurczę, to chyba nie ten model...
- ...
- Bo tu podobno jakąś taśmę trzeba włożyć.
- Chyba kliszę..?
- No właśnie! Ale nie wiem zupełnie, jak ten aparat otworzyć, żeby tę taśmę włożyć.
|
| | | | |
| | | | <anh> Ja jestem dziewicą!
<gof> Chyba umysł masz dziewiczy, myślą nieskażony . . .
|
| | | | |
| | | | - Masz tu bilet do kina.
- A co on taki mały?
- Kładziesz pod język i czekasz na seans. |
| | | | |
| | | | <ona> Kochanie myślisz ze jestem płytka?
<on> Oczywiście że nie, przecież wchodzi do końca... |
| | | | |
| | | | Żona mojego kolegi pracująca w banku opowiedziała scenkę następującą:
Facet wyciągnął z bankomatu swoją wypłatę i podszedł do okienka, by ją wpłacić.
- Po co pan to robi?!
- No przecież z tej skrzynki mogą ukraść! |
| | | | |
| | | | Leniwy piątkowy poranek, na zajęcia iść nie trzeba. Leżymy sobie z Nieślubnym w łóżeczku, przytulamy. Słowem pełna sielanka. Nagle słyszę:
- Śniłaś mi się.
Ja już czekam na jakieś pikantne szczegóły tego śnienia, a on z pełną powagą:
- Biłaś się z krasnoludkami.
|
| | | | |
|
|