|
|
|
|
| | | | Zaginęła damska torebka m.in. z dokumentami. Uczciwemu znalazcy oferuję przyzwoite wynagrodzenie.
P.S. Może być i nieprzyzwoite. |
| | | | |
| | | | Zgodnie z rezolucją Rady Bezpieczeństwa terrorystą automatycznie staje się ten, kogo zbombardował laureat Pokojowej Nagrody Nobla. |
| | | | |
| | | | Żona wita męża wracającego z pracy: - Zobacz, jaką ładną torebkę kupiłam! Tylko 5000 złotych. - Pamiętasz, kochanie, jak nasz kot zachorował i mieliśmy dylemat, czy pożyczyć pieniądze na leczenie czy poprosić weterynarza o uśpienie kota? Uśpiliśmy go wtedy. A pamiętasz, jak doszliśmy do wniosku, że utrzymanie psa za wiele kosztuje i postanowiliśmy oddać go w dobre ręce, a gdyby się takie nie znalazły - poprosić weterynarza o uśpienie? Na szczęście znalazły się dobre ręce. Tylko widzisz, pieniędzy jakoś nie przybywa, wręcz przeciwnie. Wybieraj więc - albo pójdziesz w dobre ręce, albo dzwonię po weterynarza. |
| | | | |
| | | | Są teraz takie rodziny, że mężczyzna prowadzi dom. Pieniądze zarabia drugi mężczyzna. |
| | | | |
| | | | Nad dworcem kolejowym znajduje się duży supermarket, gdzie ludzie często chodzą na zakupy oczekując na pociąg. W tym ja. Miałem trochę produktów i stałem w kolejce do kasy. Ruch był duży, więc i kolejki długie. Gdy byłem już 3 w kolejce podchodzi do mnie babka z małym sokiem i pyta się czy bym mógł ją przepuścić, bo ma tylko soczek. Nie jestem szczęśliwy z takich sytuacji, no ale nie będę złośliwy, więc przepuściłem. Pani nawet podziękowała. Chwilę później wpada zdyszany facet z dwoma koszyczkami zakupów i pyta się tej kobiety przede mną: - Przepraszam bardzo czy mogłaby pani mnie przepuścić, bo bardzo spieszę się na pociąg. - Ależ oczywiście - odpowiedziała z uśmiechem i wpuściła go przed siebie. A ja to się nie spieszę?! - Powiedziałem do siebie w myślach. Po dłuższej chwili kasjerka skasowała wszystko facetowi. Ten zapłacił i zaczyna pakować zakupy. Pani przede mną została błyskawicznie obsłużona, więc teraz kolej na mnie. W tym czasie mężczyzna skończył pakować zakupy i mówi do kobiety która go wpuściła: - Chodź Helenka, bo nam pociąg ucieknie. Z jednej strony miałem ochotę go rozszarpać, a z drugiej nie mogłem wyjść z podziwu jak pomysłowo zostałem wydy**ny. |
| | | | |
| | | | Akcja w zwykłym osiedlowym sklepie spożywczym. Właśnie obsługiwany jest starszy pan, za nim stoi starsza pani. Pan kupił całkiem sporo i mówi: - Znalazłem 100zł to sobie dziś nakupuję. Na to stojąca za nim kobieta: - O! To ja zgubiłam! Proszę mi oddać!! Jak tylko to powiedziała, kasjerka i obsługiwany pan zaczęli się głośno śmiać. Oczywiście chciwa klientka nie wiedziała dlaczego. Kasjerka jej tłumaczy: - Ten pan zawsze jak więcej kupuje, to żartuje, że albo znalazł albo wygrał pieniądze! Klientka cała czerwona wyszła ze sklepu... |
| | | | |
| | | | - Panie doktorze a kiedy po operacji będę mogła... no... eee... no, uprawiać seks? Wie pan... mąż... te rzeczy... - Wie pani co? Nie mam pojęcia. Pierwszy raz ktoś mnie o to pyta po operacji usunięcia migdałków. |
| | | | |
| | | | Miałem kiedyś panienkę. Tak dobrze udawała orgazm, że czasem przestawałem i zaczynałem klaskać... |
| | | | |
| | | | Synku, jesteś taki niegrzeczny, weź przykład z tatusia. - Mama, ale tata siedzi w więzieniu. - Tak, ale niedługo wyjdzie za dobre sprawowanie. |
| | | | |
| | | | Mąż wchodzi do łóżka i szepcze żonie do ucha: - Nie mam slipek :-) - Jutro ci wypiorę... |
| | | | |
|
|
|
|
|
|
@ 2001,2012 :: prawa należne pozostają
u autorów :: właścicielem strony jest XO.pl
|
|
|