Add to Google  
Share on Facebook
<<<  <<  1  ...  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  ...  207  >>  >>> 
Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/2166/
2009.10.19 09:00
Mały, biały niedźwiadek dryfował na krze lodowej. I pewnie umarł by biedaczek z pragnienia i głodu gdyby przepływający statek nie wkręcił go w śrubę...

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/1745/
2009.10.01 12:45
<małtyna> jestem sobie w knajpie, w knajpianej toalecie, w kabinie knajpianej toalety. sikam. ludzka rzecz, nie? no.
<małtyna> zaraz za mną przyszły dwie panny, stuk stuk szpileczkami, poprawiają mejkap przy lustrze. rozmowa
<małtyna> jedna pyta drugą, czy może poszłyby do hawany (ot, taki klub).
<małtyna> a druga odpowiada, że nie, bo
<małtyna> (teraz uwaga)
<małtyna> "ty wiesz co mi się tam ostatnio stało?
<małtyna> tańczę sobie, tańczę, a tu widzę, jak mnie jakiś kolo spod baru obcina wzrokiem
<małtyna> no to podchodzę i mówię, że cześć, postaw mi drinka, bo mi się pić chce
<małtyna> a on mówi, że dobra, postawi mi drinka, jak z nim zatańczę
<małtyna> no to tańczymy, tańczymy, ale mi się nadal chciało pić, to mu mówię, że może by mi postawił tego drinka, bo mi się nadal chce pić
<małtyna> a on, że może się najpierw przejdziemy i wtedy mi postawi drinka
<małtyna> no to wyszliśmy, idziemy, idziemy, ja się pytam, czy moglibyśmy wracać, bo miał mi drinka postawić, bo mi się chce pić, a on mówi, że zaraz wrócimy tylko żebym mu najpierw zwaliła konia
<małtyna> no to ja go tam obrabiam, obrabiam
<małtyna> (w tym miejscu opuściłam toaletę, ale dziewczyna tylko rzuciła na mnie okiem i kontynuowała swoją historię)
<małtyna> (a ja jeszcze myłam ręce, więc pointa mnie nie ominęła i nie omieszkam jej przytoczyć)
<małtyna> ...obrabiam, a on mi mówi, że zaraz dojdzie i że chce mi się spuścić w buzi. trochę się zdziwiłam, ale spoko, kucam przed nim, nawet taki dość wygolony był, więc spoko.
<małtyna> no i się spuścił, niedużo tego było, więc spoko połknęłam no i się pytam, czy już możemy wracać, bo chcę tego drinka.
<małtyna> a on mi mówi spierdalaj głupio kurwo
<małtyna> (teraz będzie najlepsze, uwaga)
<małtyna> TY WIESZ JAK JA SIĘ WTEDY POCZUŁAM??"

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/1419/
2009.09.18 11:24
<filip> Jak kochasz się z katoliczką, to ona krzyczy "o Boże, o Jezu" itp.
<filip> Ateistka krzyczy "o tak, o jak dobrze, o tak rób" itp.
<filip> A co krzyczy muzułmanka? "Allah, Allah"?
<filip> I nie wiesz, czy ona przeżywa orgazm, czy zaraz się zdetonuje...

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/259/
2009.08.11 09:17
<lisu> co to np. znaczy 83-456 ?
<AdQ> ??
<lisu> no co to jest?
<AdQ> od 83 do 456
<lisu> ok a
<lisu> 82-340 Rzeszów na przykład?
<AdQ> nie skomentuję tego...

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/255/
2009.08.11 08:40
<x> ale dzisiaj dostałem
<y> od kogo!?
<x> a od laski...
<y> a za co? O.o
<x> no jesteśmy u mnie na łóżku, Ona od pasa w góre rozebrana i ja Ją tak masuje, ciemno i w ogóle...
<y> no i za to dostałeś?
<x> nie no, i sobie myślę, że takie dziwne uczucie że jak przesuwam ręce po brzuchu w góre to nie ma tam stanika..
<y> ?
<x> no i Jej powiedziałem: "takie dziwne uczucie jak jadę rękami w góre a tam nic niema"
<y> uu epic fail ;D

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/12/
2009.06.08 17:17
Przepraszam swoją 10-letnią córke za podpatrzenie jej rozmowy na GG.
Rozmawiała prawdopodobnie z jakimś chłopcem w pierwszy dzień świat.
Ale do rzeczy.

-Cześć
-Cześć
-Ile masz lat?
-21 a Ty?
-19. Co dostałeś pod choinkę ?
-Kolejkę na baterie i misia.
-A ja lalki i cukierki.

No i co o tym wszystkim myśleć?

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/11/
2009.06.07 17:14
> Patrząc na to co dzieje sie na tej grupie wydaje sie ze ludzie maja zbyt
> malo casu na czytanie ksiazek. Gdybyscie zobaczyli gdupy dyskusyjne gier
> komputerowych.... codziennie ponad 300 nowych wiadomosci. A u nas...
> dziennie 30 - 50...
>

Z grupami od gier to akurat kiepskie porownanie...
Wyobrazasz sobie takie posty na pl.rec.ksiazki:

Czytam "Wladce pierscieni", utknalem na 237 stronie. Co robic dalej?

Kupilem "W poszukiwaniu straconego czasu", po piatym rozdziale ksiazka
wraca na polke i nie daje sie otworzyc. Pomozcie!

Zainstalowalem nowe okladki do "Wiezy jaskolki" i wywalilo mi ostatnie
50 stron. Czy ktos mial podobny problem?

PrZepIsuJe kSiaZki, sAmE noWoSci - pIsZ pO sPiS chaker@polbox.com

Jak przejsc 3 rozdzial "Ani z Zielonego Wzgorza". Siostra to czyta,
zaciela sie i mnie meczy

Szukam kogos kto poczyta ze mna po sieci "Mlode lwy". Zaczytam kazdego
na smierc!!!

Itd, itp....

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/7321/
2011.04.22 12:26
- A jak ma na nazwisko polski premier?
Dziewczyna jąkając się:
- Raczej nie wiem.
Prof.:
- Ale nazwisko Kaczyński mówi coś pani?
Dziewczyna spocona:
- Nie, panie profesorze, to nazwisko nic mi nie mówi.
Prof.:
- A tak w ogóle, to skąd pani pochodzi?
Dziewczyna:
- Ja, panie profesorze, to z Bieszczad jestem.
Profesor podszedł do okna, zamyślił się i szeptem mówi do siebie:
- A może by tak wszystko rzucić i wyjechać w Bieszczady?

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3097/
2010.03.01 12:22
Kobieta karmi dziecko piersią, obok siedzi drugi dzieciak i ciągnie ją za spódnicę, w kącie stoi trzeci i rwie obsraną koszulkę, na kanapie pijany mąż, dookoła sterty brudnych naczyń i ubrań. Wolną ręką kobieta bierze numer i dzwoni do swojej samotnej przyjaciółki...

Przyjaciółka w tym czasie leży sobie w wannie w aromatycznej pianie, na twarzy - maseczka, w ręku - modna komórka.

Młoda matka po przywitaniu zagaja:
- Oj, Maszeńka! Jak ja sobie wyobrażę, jak ty tam siedzisz sama-samiuteńka, to mi się serce kraje....

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/7455/
2011.05.10 09:34
Znajomy pojechał kiedyś do Belgii po auto. Kiedy wracał przez Niemcy, auto się zepsuło. Wieczór, małe miasteczko, całe szczęście, że jest warsztat samochodowy. W nim młody mechanik. Znajomy wyciągnął słownik i zaczął szukać właściwych sformułowań. Niemieckiego nie znał ni w ząb. Próbował wyjaśnić co się zepsuło. Mechanik nie mógł zrozumieć jego niemczyzny... W pewnym momencie znajomy wycedził przez zęby:
-K... mać!
-K... mać? Trzeba było tak od razu! - odpowiedział mechanik.

<<<  <<  1  ...  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  ...  207  >>  >>> 
@ 2001,2012 :: prawa należne pozostają
u autorów :: właścicielem strony jest XO.pl