| | | | Romantyczny wieczór, blask świec, kadzidełka, leżymy wtuleni pod kołderką... Nagle cały nastrój psuje pytanie lubego:
- To moje czy twoje tak wali?
- Ale ja nie puściłam bąka, może to te nowe kadzidełka tak śmierdzą.
- To moje czy twoje SERCE tak wali? |
| | | | |
| | | | <Filthy> Starzejemy sie...
<Magda> ale wiesz ze kobietom wieku sie nie wyponina ?
<Magda> a ja chce ci przyponimc ze jestem kobietą
<Filthy> przepraszam, powiem inaczej
<Filthy> czuje magdo ze z roku na rok mamy coraz większą zniżke w vision expressie |
| | | | |
| | | | <koki> mam ochotę na coś słodkiego..
<ada> mam tiramisu w lodówce, chcesz? :D mama wczoraj bibke robiła :D
<koki> w niedziele?
<ada> no z okazji imienin :D
<koki> andrzejki? |
| | | | |
| | | | <Chosen> Kumpel napisał list do prof. Miodka...
<Chosen> Pytanie "czy forma nieporachuje jest poprwana?" (w sensie nie policzy)
<Chosen> Dostał w odpowiedzi: Poprawniej było by "nie teraz panowie"
<Ladybug> ROTFL |
| | | | |
| | | | <maros> opowiedz cos o sobie zośka
<zof666> Nom więć jezdem Zofi@ ,mam 13 lateq (ale za dwa tygodnie moje birthday!) Uważam się za punka x))))) Słucham : Tokio Hotel (Koffam billa!) ,My Chemical Romance i Blog 27
<bladatwarz> Jezus.....
<zof666> Chodziło ci o Jezusa czy o Dzizys ??????????? |
| | | | |
| | | | <Cichy> odnośnie Twojego opisu
<Cichy> "Nie chodź do łóżka z kimś, kto jest bardziej popieprzony od Ciebie
<Agnieszka> tak????
<Cichy> pójście z kimś do łóżka jest relacją zwrotną
<Cichy> czyli jak idziesz do łóżka z kimś, kto jest mniej popieprzony od Ciebie
<Cichy> to Ty jesteś bardziej popieprzona niż ta osoba
<Cichy> i ona nie powinna tego robić
<Cichy> równie dobrze możesz napisać "nie chodź z nikim do łóżka"
<Cichy> chyba, że ustalasz jakiś pułap popieprzoności
<Cichy> ale to musisz sprecyzować
<Cichy> z drugiej strony, jest to dyskryminacja mnie
<Cichy> bo ten pułap musiałby być naprawdę wysoko, żebym ja się mieścił
<Cichy> a jestem jedną z najbardziej popieprzonych osób jakie znam
<Cichy> o czym doskonale świadczy ta wypowiedź
<Agnieszka> spoko
<Agnieszka> Twój opis (Durne pomysły biorą się z nudów...Herezja bierze się z bezczynności)... wiele tlumaczy;] musi Ci się baaaaaarzdzo aleeeeeeee to baaaaaaardzoooo nudzić
<Agnieszka> pozostaje mi tylko zmienić opis
<i> Agnieszka zmieniła opis na "nie chodź z nikim do łóżka" |
| | | | |
| | | | Znajomy proponował mi kupno jego auta. W pewnej chwili stwierdził, że cena i przebieg są do negocjacji :-) |
| | | | |
| | | | <x> Murzyni są spoko, każdy powinien mieć własnego!
<y> ??? Nie!
<x> Jak to, nie lubisz murzynów? RASISTA! |
| | | | |
| | | | <adakasty> znajoma się mnie spytała dlaczego nie chce jej wejść opis "nie mam neta :("
<adakasty> to ja mówię że gg idzie przez neta
<adakasty> a ona na to że się mylę
<adakasty> gg idzie przez telefon
<adakasty> jak komórki
<adakasty> zrobiła mi wykład na ten temat
<adakasty> m.in. powiedziała że po to są numery gg żeby można było dzwonić
<adakasty> wybałuszyłem oczy
<adakasty> a ona powiedziała że jak się nie znam na kompach
<adakasty> to lepiej żebym nie mówił takich bzdur :) |
| | | | |
| | | |

NeoBash posiada swojego przezabawnego neoBota w sieci Gadu-Gadu. Możesz z nim
pogadać swobodnie, możesz się zapisać na codzienną dawkę nowości, poprosić neoBota
żeby Cię rozbawił losowym Bashem, itd :-)
Z neoBota możesz korzystać przez Gadu-Gadu
pod numerem GG:13819454
aby skorzystać z neoBota, należy w swoim komunikatorze dodać odpowiedni kontakt.
Aby dowiedzieć się co neoBot potrafi napisz do neoBota pomoc.
| | | | |
| | | | <moni> dlaczego z nim zerwałaś?
<kam> nie pasował mi do torebki |
| | | | |
| | | | We francuskiej wersji Milionerów zawodnik na pytanie: "Co krąży wokół Ziemi?" odpowiedział, że Słońce. Na tą też odpowiedź głosowało 56% publiczności. |
| | | | |
| | | | <Qra> Jak wczoraj w Poznaniu było? :)
<Scorp> A jakoś...rano zjadłem tylko pół kawałka chleba. Potem chciałem coś zjeść na mieście, ale czasu brakowało.
<Scorp> Na obiad miałem herbatkę u kumpla :D Głodny byłem, że szok :P
<Qra> :D:D Kuracja odchudzająca - wycieczka po większym mieście :D
<Scorp> Potem jak wracałem pociągiem, to byłem w przedziale z takim dzieciakiem, który miał wafelka.
<Scorp> No i ugryzł raz i mu cały wafelek na ziemię upadł...
<Scorp> Normalnie miałem ochotę podnieść go i zjeść :D
<Qra> Niczym prawdziwy student! :D:D:D |
| | | | |
| | | | <mic> Byłem ostatnio w szpitalu
<mic> Patrzę na recepcję, a tam na szybie tylko dwa napisy:
<mic> - Całodobowa rejestracja pacjentów
<mic> - Wydawanie kart zgonów |
| | | | |
| | | | <napalony23> całuję ci piersi...
<napalony23> i szyje...
<kasia18> co szyjesz?? |
| | | | |
| | | | W zeszłym tygodniu byłem na spotkaniu VIP-ów w Seattle. W salonie spostrzegłem Billa Gatesa siedzącego na kanapie i pijącego koniak. Byłem umówiony na spotkanie z bardzo ważnym klientem, który przyleciał do Seattle razem ze mną, ale trochę się spóźniał. Będąc śmiałym facetem, podszedłem do Gatesa i przedstawiłem się. Wyjaśniłem mu, że przeprowadzam bardzo ważny interes i dodałem, jak bardzo by mi pomogło, gdyby podszedł do mnie, kiedy będę z klientem i powiedział do mnie: "Cześć, Krzysiu". Zgodził się. 10 minut później, kiedy rozmawiałem z klientem, poczułem klepnięcie w ramię. To był Bill Gates. Odwróciłem się i spojrzałem na niego.
- Cześć, Krzysiu, jak leci? - zapytał Gates.
A ja na to:
- Nie teraz, Bill, mam spotkanie. |
| | | | |
| | | | Jak odpowiedzą programiści pytani o drogę
- Piszący w C++: Pójdzie pan do tego skrzyżowania, skręci pan w prawo, potem prosto, prosto, prosto, w lewo i już pan jest na miejscu
- Piszący w Pascalu: Pójdzie pan do tego skrzyżowania, skręci pan w prawo w ulice: Mickiewicza, dalej ulica: Prusa, a potem skręci pan w lewo w: Żeromskiego i już pan jest na miejscu
- Piszący w Asemblerze: Pójdzie pan do tego kiosku, kupi pan bilet za złotówkę, pójdzie pan na tamten przystanek i wsiądzie pan do autobusu, wysiądzie na trzecim przystanku, przejdzie pan przejściem podziemnym i już pan jest na miejscu
- Piszący w Prologu: Widzi pan tamten wysoki budynek z wielkim czerwonym szyldem? To tam
- Piszący w Lispie: Dojdzie pan do tego skrzyżowania, a dalej się pan zapyta
|
| | | | |
| | | | <Dzastin> oglądam tv i zaskakuje mnie jedno
<Dzastin> skąd pascal ma tylu znajomych
<Dzastin> gotuje ile już? 2 lata?
<Dzastin> i za każdym razem kto inny to je
<Dzastin> a reszta co? boi się zjeść jeszcze raz? |
| | | | |
| | | | <Jules> Jak mi gorąco w stopy. Murzyn by się przydał.
<Mara> Po co ci murzyn?!
<Jules> By mi na stopy podmuchał.
<Mara> E? A nie może być biały?
<Jules> No... nie.
<Mara> Dlaczego?!
<Jules> Bo mi koleżanka mówiła, że murzyni lepiej DMUCHAJĄ... |
| | | | |
| | | | <i> czuła chwila między dwojgiem ludzi na imprezie
<ona> nie sądzisz, że się jeszcze za mało znamy?
<on> bartek jestem |
| | | | |
| | | | <wgrOm> hmm, chyba sąsiedzi mieszkanie wyżej uprawiają sex
<wgr0m> albo poprostu gadają przez sen i zgadzają się z sobą wiele razy |
| | | | |
|
|