Add to Google  
Share on Facebook
<<<  <<  1  ...  33  34  35  36  37  38  39  40  41  42  43  44  45  46  47  48  49  50  51  52  53  ...  207  >>  >>> 
Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3820/
2010.05.04 11:18
- I jak tam poszła rozmowa o pracę na stanowisku inspektora kontroli skarbowej? Ze swoim dyplomem z wyróżnieniem pewnie przeszedłeś to jak po maśle?
- A gdzie tam, wyłożyłem się na pierwszym pytaniu.
- ??!!
- Zapytali mnie, czy w dzieciństwie dręczyłem koty. A ja, głupi, powiedziałem, że nie.

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3809/
2010.05.01 14:58
Pojechaliśmy z rodziną na eliminacje do Familiady. W pewnym momencie kobieta, która nas odpytywała (był krótki test na skojarzenia) mówi: "trochę się o Państwa obawiam. Jesteście za inteligentni do tego programu".

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3802/
2010.05.01 14:20
- Dziewczynko, ile masz lat?
- Posadzą, wujku, posadzą...

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3785/
2010.04.30 09:58
Na wiejskim przystanku, gdzie od dawna już autobusy nie kursują, siedzą trzy koleżanki i pestki z dyni łuskają, nuda na całego, lekko kaleczona rzadkim rechotem. Niespodzianie zza zakrętu wyjeżdża stary brudny ciągnik, bez kabiny i podjeżdża pod przystanek. Zza kierownicy wychyla się zarośnięta morda miejscowego autochtona, która przekrzykując warkot rzuca.
- Mirka! Mirka!
- Czego?
- Idziemy na ruchaczkę?
Mirka szturchając koleżanki, z uśmiechem i wyrazem błogości na twarzy. - Wie, jak mnie podejść, nosz kurde, wymiękam przy nim....

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3743/
2010.04.26 09:57
Do salonu telefonii komórkowej wpada zziajana kobieta i mówi:
Mąż w delegacji. Okres mi się kończy. Proszę mi załadować.
Chodziło o doładowanie telefonu ale ciężko było bo wszyscy a potem i kobieta tarzali się ze śmiechu

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3728/
2010.04.24 15:44
Pogotowie, Karetka. Mają zgłoszenie. Jadą i zastają kobietę, która zakleszczyła się z psem (doberman czy coś w tym stylu). Nikogo nie było w domu, nikt miał się o tym niedowidzieć, no ale niestety ojciec owej kobiety wrócił i zobaczył córkę z psem :D. Ona dostała skurczów i koniec, przyjechała karetka, pies strasznie warczał i szczekał, nie chciał dopuścić lekarza do kobiety, ten nie wiedząc co zrobić zwraca się do ojca:
- Niech pan uspokoi zięcia, bo nas pogryzie.
Kolega nie mógł wytrzymać ze śmiechu. Reszta - ojciec i córka - totalna cegła :)

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3653/
2010.04.17 10:38
Młoda, sympatyczna dziewczyna, wchodzi do cerkwi i podchodzi do popa. Nie ma
śladu makijażu, nie nosi biżuterii, ubrana jest konserwatywnie. Pochyliwszy
głowę, szepce:
- Batiuszka, jak wy rozumiecie koncepcję Feofana o socjalno-patriarchalnej
jedności duszy człowieka z Panem Bogiem na podstawie jego religijnych
objawień, które miały ostatnio miejsce w cerkwi w Paryżu?
Na co pop:
- Za mąż, durna! NATYCHMIAST ZA MĄŻ!

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3614/
2010.04.13 10:08
Jest w aptekach lek o nazwie Postinor, zwykle przydający się w sytuacjach awaryjnych typu "gumka pękła". Działa do 72 godzin "po", jednak ludziska nie wiedząc tego szukają panicznie tzw. byle jakiego lekarza od razu - czytaj w środku nocy.
Do rzeczy. Godzina 3.30 , łapię chwilę drzemki. Nagle drzwi dyżurki omal nie wylatują z zawiasów od wściekłego nomen-omen walenia. W progu stoi mocno wstawiony facet.
- Gggościu, guma, k...wa, pi..lnęła...
- Jaka guma? - pytam lekko jeszcze zaspany.
Facet łapie się po kieszeniach, po chwili jego mętne spojrzenie ożywia tryumfalny błysk w oku
- Oooo, ttta... - stwierdza, wyciągając coś czego wolę bliżej nie oglądać, zwłaszcza, że zaczyna kapać...
- No tak. Pomożemy - stwierdzam, sięgając po pudełko otrzymane na tę okazję od kolegów z pogotowia... Masz człowieku i radź sobie...
Facet bez słowa podziękowania wypada na korytarz, holendrując w kierunku schodów. Nie ma co się kłaść, i tak zaraz wróci... Po kwadransie drzwi bohatersko wytrzymują kolejny atak. Otwieram...
- Ty, k...wa, co ja mam z ttym pie...onym (...) zrobić?!
- Podobno panu pękła guma ?
- Nooo...ale to jest je...ny zestaw do wulkanizacji!

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3605/
2010.04.13 08:54
Na podstawie J 8:2-16

Wówczas uczeni w piśmie i agenci BSA przyprowadzili do niego kobietę, którą pochwycono na kopiowaniu CD-ków, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: Nauczycielu, tę kobietę dopiero pochwycono na kopiowaniu CD-ków. W prawie Ustawa o Prawach Autorskich nakazuje nam takie kamieniować. A Ty co mówisz?. Mówili to wystawiając go na próbę, aby mieli o co go oskarżyć.

Lecz on nachyliwszy się nad laptopem kodował w assemblerze. A kiedy w dalszym ciągu go pytali, podniósł się i rzekł do nich: Kto z was nie miał nigdy pirackiej kopii, niech pierwszy rzuci w nią kamień. I powtórnie nachyliwszy się kodował w assemblerze. Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko on i kobieta, stojąca na środku. Wówczas, zachowawszy kod na dysku rzekł do niej "Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?" A ona odrzekła "Nikt, Panie!". Rzekł do niej: i ja ciebie nie potępiam. Idź, a od tej chwili nie bierz już do ręki CD-ka chronionego prawem autorskim.

A oto znów przemówił do nich tymi słowami: Ja jestem open source, kto idzie za mną, nie będzie płacił bandytom za licencje. Rzekli do niego prawnicy: Ty sam sobie wydajesz licencję. Licencja twoja nie jest prawdziwa! W odpowiedzi rzekł do nich: Nawet jeśli ja sam sobie wydaję licencję, licencja moja jest prawdziwa, bo wiem skąd powstał mój kod źródłowy open source i jak będzie działał. Wy zaś nie wiecie ani co jest w execach, ani co one robią. Wy dajecie sąd według zasad bandyckich, ja nie bronię licencji nikomu. A nawet, jeśli zabronię, to moja licencja jest prawdziwa, bo nie jest to mój exec, ale wszystkich, którzy się do niego przyczynili.

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3527/
2010.04.06 09:07
Uruchomiono ponownie Wielki Zderzacz Hadronów. Naukowcy obiecują, że już pod koniec 2012 roku zobaczymy pierwsze efekty jego pracy.

<<<  <<  1  ...  33  34  35  36  37  38  39  40  41  42  43  44  45  46  47  48  49  50  51  52  53  ...  207  >>  >>> 
@ 2001,2012 :: prawa należne pozostają
u autorów :: właścicielem strony jest XO.pl