| | | | Mój przyszły małż to jest jednak wredny. Przyszłam do niego rano, taka niespodzianka, a on jeszcze leży w łóżku, to mówię, że mu śniadanko zrobię, a on: "kobieto, weź najpierw usiądź jak człowiek... w lekkim rozkroku, na mojej miednicy". |
| | | | |
| | | | Czy jeżeli masz znajomego na naszej klasie ale nie masz go na facebooku to czy jest on naprawde twoim przyjacielem? |
| | | | |
| | | | Podobno najtrudniejszą rzeczą w zakupie macbooka jest powiedzenie rodzicom, że jest się gejem. |
| | | | |
| | | | <Kepper> Tylko postaraj się nikogo nie urazić choćby nie wiem jak cie denerwował
<Phaet> ??? Przecież ja nie obrażam nikogo tylko wyciągam prawdziwe logiczne wnioski na podstawie obserwacji i danych zewnętrznych
<Kepper> No nie, nie obrażasz, wcale nie... Moja kuzynka opowiada o swoim mężu a ty wyskakujesz z tekstem: "ooo masz męża? To ty bogata musisz być" ... |
| | | | |
| | | | <trix> te kobiety to jednak dziwne są
<matix> ?
<trix> wczoraj podchodzę na tym weselu do dziewczyny, i mówię "mam do ciebie interes". zapytała "jaki?", odpowiedziałem, że "taki dwudziestocentymetrowy".
<trix> dostałem z liścia i obrażona odeszła.
<trix> wróciła po kilku minutach z pytaniem "serio dwadzieścia?". powiedziałem jej, że jak chce może się przekonać. Poszliśmy na górę ;) |
| | | | |
| | | | Każdy mężczyzna w swoim życiu wypowiada te trzy kłamstwa:
- Będę cię kochał wiecznie.
- Nigdy cię nie zdradzę.
- Weź do buzi, powiem ci jak będę kończył. |
| | | | |
| | | | <sq7obj> Hejka PHPowcy, co mam dodać do skryptu żeby nie wyświetlał żadnych błędów userom?
<bartku> exit; na samym początku |
| | | | |
| | | | <mezczyzna> a was jakie słowa mogą doprowadzić do prawdziwej nienawiści? co was najbardiej rozwściecza?
<bobo> "kabel sieciowy jest odłączony" ... |
| | | | |
| | | | <maciek> Restore Prezydent from backup copy: FAILED
<olek> Catchable fatal error: Argument 1 passed to set_first_lady() must be an instance of Wife, Cat given |
| | | | |
| | | |

NeoBash posiada swojego przezabawnego neoBota w sieci Gadu-Gadu. Możesz z nim
pogadać swobodnie, możesz się zapisać na codzienną dawkę nowości, poprosić neoBota
żeby Cię rozbawił losowym Bashem, itd :-)
Z neoBota możesz korzystać przez Gadu-Gadu
pod numerem GG:13819454
aby skorzystać z neoBota, należy w swoim komunikatorze dodać odpowiedni kontakt.
Aby dowiedzieć się co neoBot potrafi napisz do neoBota pomoc.
| | | | |
| | | | <Maaadzia> A tak w ogóle to przepraszam, że zagaduję :P
<Jackob> za co tu przepraszac?? :)
<Maaadzia> no wiesz... ja trochę brzydka jestem... :/
<Jackob> Przeprosiny przyjęte, narka... |
| | | | |
| | | | Dwóch przyjaciół wybrało się na narty w Tatry. Wichura śnieżna sprawia, że gubią się i lądują nocą na jakimś odludzi. Kierują się na jedyne w okolicy źródło światła i już po chwili, zmęczeni i zziębnięci, stoję przed obliczem niestarej jeszcze, acz nie do końca atrakcyjnej góralki. Ta nie odmawia im pomocy, lecz zaraz zastrzega:
- Wziyła bych wos na nocleg do izby ale wyboczcie, wdowie nie wypado...
Kumple lądują więc w szopie na sianie a następnego dnia wracają do cywilizacji
Po 9-ciu miesięcach jeden z nich dzwoni do drugiego:
- Słuchaj stary, pamiętasz tą góralkę ? wdowę, u której nocowaliśmy w zimie na sianie?
- Noo... - stwierdza ostrożnie drugi
- A czy jest możliwe, że ty tej nocy, po moim zaśnięciu, wybrałeś się jednak do niej z wizytą do chałpy i ją przeleciałeś?
- Noo... ? kolega brzmi jeszcze ostrożniej
- A czy jest możliwe... ? kontynuuje pierwszy głośniej ? ...że przedstawiłeś się jej moim imieniem i nazwiskiem?!
- Noo... - brzmi tym razem jak próba zaprzeczenia.
- To chciałem Ci stary serdecznie podziękować i powiedzieć, że dobrze się spisałeś. Góralka umarła właśnie bezdzietnie i zapisała mi w testamencie dom z gospodarką i 25 hektarów ziemi pod Zakopanem. |
| | | | |
| | | | - Ale mamo, proooszę - jęczał książę
- Nie, synu - odparła stanowczo królowa matka
- Proooooszę....
- Nie!
- Proooooooooooszę....
- Nie!
- Proooooooooooooooooooooszę....
- Jezu Chryste, dobrze już! - ustąpiła królowa i poniżej punktu:
12. Czy przez dwadzieścia materaców i dwadzieścia puchowych pierzyn wyczuwa ziarnko grochu [ ]
dopisała na liście
13. Czy połyka [ ] |
| | | | |
| | | | Samolot pasażerski spada na ziemię. Do kolizji zostało parę minut.
Kobieta wstaje z fotela i mówi:
- Jeśli mam umrzeć, to chcę się wtedy czuć kobietą!
Rozbiera się do naga i pyta:
- Jest w tym samolocie ktoś na tyle męski, że sprawi, bym poczuła się jak kobieta?
Z fotela obok wstaje facet, ściąga koszulę i mówi:
- Masz. Wyprasuj! |
| | | | |
| | | | Najpiękniejszy czas roku to dla mnie wtedy, kiedy pojawiają się czereśnie. Teść wtedy do mnie "przekręca" i przyjeżdżam na Łyk-end. Tak i w tym roku.
Siedzę więc u teścia na działce i wtranżalam czereśnie. Prosto z drzewa. A teściu donosi świeże. I donosi... i donosi. Przychodzi czas na rewanż. W drodze do domu kupujemy 3 ?sixpacki" Żywca.
Wzrok teścia łagodnieje. Konsumujemy. W końcu pojawia się też szwagier. Namawia na wyjście w teren. Nie musi długo namawiać.
Jeszcze nigdy nie szło mi się tak długo do pobliskiej knajpy. A w żołądku jakoś tak dziwnie się zrobiło... Knajpa nabita, gra ciężka muzyka. Próbujemy coś skonsumować. Męczę dziesiątego browara. W brzuchu piekło. Boli... Zaczynam rozumieć smoka wawelskiego. Mam nawet podobnie wzdęty brzuszek. Muszę to z siebie jakoś wypuścić. Ale jak? Głośna muzyka nasuwa mi pewien pomysł. Przy mocnych basach zaczynam popierdywać. Rytmicznie. Jestem na zmianę gitarą, perkusją lub czystym wokalem. Jazgot zagłusza naturę. O walorach zapachowych staram się nie myśleć. Przepierduję tak jakieś trzy kawałki AC/DC. Co za ulga!!!
Z błogostanu wyrywa mnie szwagier, który pożeglował wcześniej do innego stolika. Szarpie mnie za ramię. Spoglądam wokół, cała knajpa gapi się na mnie. Wtedy dopiero zdaję sobie sprawę, że przez cały ten czas mam na uszach słuchawki mojego odtwarzacza MP3.
Mówię Wam - nie jedzcie czereśni (z piwem)
|
| | | | |
| | | | - Ludwik, a ty zamierzasz kiedyś schudnąć?
- A po co? Jak się pojawią problemy, to schudnę.
- A stres?
- Ja nie mam stresów. Mam 25-centymetrowego fiuta. |
| | | | |
| | | | Facet ostro dyskutował z dziewczyną. Niedużo czasu minęło, nim przeszli od niecenzuralnych słów do czynów. |
| | | | |
| | | | Poderwałem dwie zajefajne bliźniaczki. Cholera, czemu obie naraz mają okres?! |
| | | | |
| | | | Spada człowiek z jedenastego piętra i krzyczy:
- Boże, nie będę pił, palił, zdradzał żony - tylko mnie uratuj!
Spadł na ziemię. Wstał. Otrzepał się i mówi:
- Ooooj, człowiek w stresie to straszne głupoty gada. |
| | | | |
| | | | Piłkarska reprezentacja Anglii odwiedziła w dniu dzisiejszym, swoim ostatnim na ziemi południowoafrykańskiej, dom dla sierot w Kapsztadzie. "Jeszcze nigdy nie widziałem tylu smutnych, pozbawionych nadziei twarzy" - skomentował to spotkanie Jamal ? 7-letni mieszkaniec ośrodka. |
| | | | |
| | | | Steve Jobs podarował Miedwiediewowi Iphone 4. Jeszcze nigdy CIA nie podrzuciła tak łatwo pluskwy rosyjskiemu przywódcy. |
| | | | |
|
|