|
|
|
|
| | | | Para ze sporym stażem. Rocznica, późny wieczór, sypialnia. Żona naga leży na łóżku, mąż zbliża się, mamrocząc pod nosem:
- Lech, lech, lech, lech, warka, warka, warka, tyskie, tyskie, noooo... ziimne tyyyyskie.
- Co ty robisz? - dziwi się żona.
- Erekcję. |
| | | | |
| | | | Instalatory systemów operacyjnych powinny zawierać testy ortograficzne... |
| | | | |
| | | | <ona> Ja materialistką nie jestem... ale piersścionek zaręczynowy musi być wyjebany |
| | | | |
| | | | <user> 512 ram to w przeliczeniu na transfer miesięczny ile wyjdzie? Nie mam orientacji
<SlOdKi> Nawet na miary.hoga.pl nie mają takiej konwersji
|
| | | | |
| | | | Kiedyś, podczas spotkania rekrutacyjnego, spytałam kandydatkę, która w zainteresowaniach miała napisane: "fotografia", jak realizuje swoje hobby. Po przedłużającej się ciszy padła niezdecydowana odpowiedź: "Kiedyś na Onecie przeczytałam pewien artykuł o fotografii i spodobał mi się". |
| | | | |
| | | | <Tim> byłem dziś w sklepie z bielizną
<Tim> i przede mną stała laska z koleżanką jak się zdaje
<Tim> i 3 czarne staniki kupywała
<Tim> i tak kumpela się jej pyta w pewnym momencie czemu tylko czarne jak jest tyle innych fajnych kolorów
<Tim> a ta druga jej na to, że jak się chodzi długo w jednym to nie widać brudu na czarnym....:|
<quakas> ciekawe czy majtki też tylko brązowe kupuje ;] |
| | | | |
| | | | <john> Co na to prezydent?
<mike> To co zawsze - foch z przytupem i melodyjka |
| | | | |
| | | | <ania> Chcę być galerianką, ale w mojej wsi jest tylko spożywczo-monopolowy. Co robić?
<pawlos666> Powiedz, że za margarynę zrobisz loda. |
| | | | |
| | | | Policjanci wezwani na miejsce zdarzenia oglądają ciało kobiety w wieku mocno zaawansowanym. Ciało znajduje się w ubikacji - z głową w sedesie przytrzaśniętą deską klozetową. Policjanci postanawiają przepytać gospodarza domu na okoliczność zdarzenia.
- Czy znał pan denatkę?
- Tak, to moja teściowa.
- Mieciu, sprawa jasna, pisz! Przyczyna zgonu: śmiertelne zatrucie domestosem podczas czyszczenia toalety. |
| | | | |
| | | | Uczeni skrzyżowali kota z krokodylem. Eksperyment się udał, jednak (niestety) żaden z otrzymanych osobników nie przeżył. Połowa kotkodyli wlazła na drzewo, spadła i się zabiła. Druga połowa wlazła do rzeki i się utopiła. Jedyny kotkodyl, który był trzymany w oddzielnej klatce, zmarł z żalu, próbując bezskutecznie polizać się po jajach...
|
| | | | |
|
|
|
|
|
|
@ 2001,2012 :: prawa należne pozostają
u autorów :: właścicielem strony jest XO.pl
|
|
|