Add to Google  
Share on Facebook
<<<  <<  1  ...  56  57  58  59  60  61  62  63  64  65  66  67  68  69  70  71  72  73  74  75  76  ...  207  >>  >>> 
Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3684/
2010.04.20 11:36
<kakashi666> Kto wie jak wywabić mysz zza szafy?
<keyra> zaczaić się w kącie i wydawać jednostajny odgłos sera

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3628/
2010.04.14 13:24
Zmusili mnie dzisiaj do pójścia do kościoła. Po 1,5h stwierdziłam, że moje wykłady wcale nie są takie złe...

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3584/
2010.04.12 10:53
Mad: To co? Czekać na ciebie wieczorem? Gwarantuję romantyczną kolację ze świecami i winko...
Stuardesa: Brzmi nieźle... A jako dodatek do romantycznej kolacji jakiś fajny film o zabarwieniu erotycznym.
Mad: Kurczę... Nie mam erotyków... Ale mam kilka niezłych horrorów!
Stuardesa: Kochany, po co nam horrory na romantyczny wieczór?
Mad: Strach Ci tyłek ściśnie i mi będzie przyjemniej...
Stuardesa has disconnected

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3428/
2010.03.27 10:10
- Myślałaś, co chiała byś dostać na urodziny?
- Chce psa, takiego puchatego do przytulania i lalke Sasha.
- ...
- No co ty! Jaja sobie robie! Chcę nóż Benchmade model 42 :D
- Och, córuniu - znowu zestresowałaś tatusia!

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3212/
2010.03.10 09:12
<Tymon> Ty jesteś pedałem!
<Aior> SPIERDALAJ
<Tymon> NIE TYM TONEM!
<Aior> spierdalaj

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3185/
2010.03.09 08:36
Rosyjski biathlonista Krugłow, zgubiwszy na trasie karabin, ruszył do tarcz, by pokonać je w walce wręcz.

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3146/
2010.03.07 01:41
Nic na świecie nie jest tak przyjacielskie jak mokry, ubłocony pies.

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3091/
2010.03.01 11:49
Celem zrobienia kilku zdjęć na billboardy, do pewnego biura pewnego deputowanego zaproszono fotografa. Aby było taniej - młodego i niedoświadczonego. Facet wchodzi, po minucie - wynosi go ochrona. Deputowany w ślad za nim rzuca jeszcze mięsem...
- Co się stało, kolego? - zapytał kręcący się w pobliżu dziennikarz.
- Pojęcia nie mam! - odpowiedział fotograf, przykładając śnieg do obitego policzka. - Zdążyłem tylko powiedzieć, żeby zrobił inteligentny wyraz twarzy...

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3080/
2010.02.24 15:15
Pracuję jako sommelier w jednej z krakowskich winiarni, no i jak to bywa kiedy jest lokal, to i zdarza się kontrola oczytanych, światłych i jakże logicznie myślących urzędników sanepidu. U nas też kilka się odbyło, ale jedna z nich na pewno zapadnie w pamięci kilku osobom.

Normalny wieczór, przy barze siedzi na winku jeden z naszych importerów, gadka szmatka i bach - wchodzi dostojna pani, legitymuje się pięknie i informuje, że kontrola. Norma. Chodzi, szuka, pyta, ogląda, sprawdza daty ważności, tu kręci nosem, tu się zastanawia.

W pewnym momencie bierze do ręki butelkę wina i zaczyna namiętnie ją oglądać z każdej możliwej strony. Po chwili, wyraźnie zadowolona, odkłada na półkę i bierze drugą, potem trzecią i każdą po kolei z półeczki za barem, a było tego tak z 20 sztuk. Importer z coraz większym zaciekawieniem się kobitce przygląda. Po skończonym procesie oględzin kobieta odwraca się i z uśmiechem pt. ?no to wy teraz wszyscy bekniecie? rzuca pytanie, po którym nasz importer wyszedł zapalić:
- No proszę pana, a daty ważności na winie to gdzie są?

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/3051/
2010.02.19 14:01
Dawno, dawno temu zły smok porwał księżniczkę. Król ogłosił, że odda pół królestwa i księżniczkę temu, kto pokona smoka. Zgłosiło się trzech śmiałków: Tatar, Polak i Francuz.
Jako pierwszy na wyprawę ruszył Tatar.
Idzie, patrzy a tu mrowisko.
- Nienawidzę mrówek! - rzekł i rozwalił mrowisko.
Idzie dalej, patrzy a tu żeremie.
- Nienawidzę bobrów! - rzekł i rozwalił żeremie.
Szedł dalej, a tu gniazdo orła.
- Ty kanalio! - rzekł do ptaka i zniszczył gniazdo.
Idzie dalej a tu ule.
- Nie cierpię pszczół! - rzekł i rozwalił ule.
W końcu doszedł do smoka. Stanął naprzeciwko niego i rzekł:
- Zginiesz gadzino!
W odpowiedzi smok mlasnął, beknął, zionął ogniem i zabił Tatara.
Następny ruszył Polak. Idzie, patrzy a tu rozwalone mrowisko.
- O, ktoś rozwalił mrowisko - rzekł i poszedł dalej.
Idzie dalej, patrzy a tu zniszczone żeremie.
- O, ktoś zniszczył głupim bobrom domek - rzekł i ruszył dalej.
Natknął się na zniszczone gniazdo orła. Przeszedł obojętnie, tak samo jak później obok zniszczonego ula...
W końcu dotarł do smoka. Stanął naprzeciwko niego i rzekł:
- Zginiesz gadzino!
A smok mlasnął, beknął, zionął ogniem i zabił Polaka.
Poszedł więc Francuz. Najpierw natknął się na zniszczone mrowisko.
Smutno mu się zrobiło, więc poświęcił cały dzień, aby je naprawić. Chciał wyruszyć w dalszą drogę, kiedy nagle usłyszał piskliwy głosik:
- Jestem królową mrówek. Za to, że nam pomogłeś, otrzymasz ode mnie czarodziejski gwizdek. Jak będziesz potrzebował pomocy, to zagwiżdż, a przybędziemy.
Idzie dalej, a tu zniszczone żeremie.
Wobec takiego widoku nie mógł przejść obojętnie, więc odbudował bobrom mieszkanie.
Już wyruszał w dalszą drogę, kiedy stanął przed nim stary bóbr.
- Jestem królem bobrów. Za to, że nam pomogłeś, otrzymasz ode mnie magiczny telefon. Będziesz potrzebował pomocy, to zadzwoń, a natychmiast przybędziemy.
Zadowolony Francuz idzie dalej, patrzy a tu całkowicie zdemolowane gniazdo orła.
Pomógł mu je naprawić, a ten w podzięce dał mu róg.
- Jak będziesz potrzebował pomocy zadmij, a przybędę.
To samo z pszczołami, które o dziwo też dały mu róg...
W końcu dotarł do smoka. Stanął naprzeciwko niego i rzekł:
- Zginiesz gadzino!
A smok mlasnął, beknął, zionął ogniem i zabił Francuza.

<<<  <<  1  ...  56  57  58  59  60  61  62  63  64  65  66  67  68  69  70  71  72  73  74  75  76  ...  207  >>  >>> 
@ 2001,2012 :: prawa należne pozostają
u autorów :: właścicielem strony jest XO.pl