|
|
|
|
| | | | Kobieta, która liczy swoje pieniądze - samotna. Kobieta, która liczy nie tylko swoje pieniądze - mężatka. Kobieta, która nie liczy swoich pieniędzy - szczęśliwa mężatka. Kobieta, która nie liczy cudzych pieniędzy - kochanka. Kobieta, która liczy nie swoje pieniądze - księgowa. |
| | | | |
| | | | - Cześć, jestem Darek. Piję od 20 lat. Przyszedłem tutaj, bo podobno rozwiązujecie problemy związane z alkoholem. - Oczywiście. Powiedz nam, jak Ci pomóc? - Brakuje mi 1,50 zł. |
| | | | |
| | | | - Mam tego dosyć! Wszystkie te książki o mowie ciała i kodach mimiki o dupę potłuc! - Czemu?! - Idę wczoraj na interwiju. Ubranie jak należy: spódniczka za kolana, biała bluzka, cieliste rajstopy. Dyskretny makijaż, zero biżuterii. A ta suka, kadrowa z miejsca wywaliła mnie za drzwi! - Może dlatego, że się nie ogoliłeś? |
| | | | |
| | | | Przechodząc do realizacji zamówienia abonamentu z telefonem: Ja: Wyślę do pani naszego kuriera z przesyłką, w której będą dokumenty potwierdzające to co ustaliłyśmy i telefon. Klientka: Co? Czy pani oszalała? Ja kuriera w domu nie mogę przyjąć, jak to tak przy dzieciach?! Przecież nie wypada! - Z wrzaskiem i oburzeniem. Tłumaczenia niestety nic nie dały, zrezygnowała. |
| | | | |
| | | | Już wiem po co zostało wymyślone wifi. Wifi jest po to, by Żona, Kobieta, Dama, Ucieleśnienie wszelakich zalet i powabu mogła stwierdzić:
- Muszę kupę. Mamy wifi w ubikacji? Bo chcę doczytać ciekawy artykuł.
Nie wiem, co mam o tym myśleć. Prześladuje mnie teraz obraz Kobiety Mojego Życia siedzącej na klopie z laptopem na kolanach. Nie jestem pewnien, czy Asus przewidział pracę komputera w tak ekstremalnych warunkach... Mam we łbie szatański pomysł: zadzwonię do Niej na skype. Jestem ciekaw, czy odbierze. Odebrała. Do tego miała włączoną kamerkę. Pewne rzeczy już nigdy nie będą takie same... |
| | | | |
| | | | - Masz jakieś wady? - Szczerość. - Myślę, że to raczej zaleta. - Gówno mnie obchodzi, co myślisz. |
| | | | |
| | | | Ja: Dzień dobry, w czym mogę pomóc? Klient: Dzień dobry, czy pracuje u was człowiek nazywający się XXXX? J: Tak K: I on jest kierownikiem w dziale reklamacji, tak? J: Nie mogę powiedzieć. K: Ale dlaczego nie? J: No po prostu tajemnica służbowa. K: Aha, no dobra, a czy może mi pan powiedzieć czy on jest normalny? J: A tego niestety również nie mogę panu powiedzieć, gdyż jest to tajemnica lekarska. |
| | | | |
| | | | Po zakończeniu zdjęć do pornosa aktor podchodzi do aktorki. - Może byśmy do kina skoczyli wieczorem? Albo na kolację? - A niby po co ? - Poznalibyśmy się lepiej ... |
| | | | |
| | | | Pracując w callcenter spotkała mnie akcja, jakiej nie przebił żaden klient. Gość był w pracy pierwszy dzień, ogólnie mu nie szło i po jakiś 4 godzinie nie wytrzymał: (rozmowa konsultant-koordynator sali)
konsultant - Mogę zrezygnować? koordynator - Tak, oczywiście (myślał, że to żart) kons - To idę. koord - Nie no, stój, tak nie można. kons - A pierd*olę to, nie będę siedział jak koń wyścigowy w boksie za 7,50zł/h i słuchał jak mnie wszyscy jebią...
Na sali, cisza, wszystkie mikrofony wyciszone. Po tym nagle totalny wybuch śmiechu. |
| | | | |
| | | | Facet w łóżku z kochanką, znienacka ona go pyta: - Pracowałeś kiedyś jako hydraulik? - Nie, a co? - Masz jeszcze moment, żeby się nauczyć, słyszę kroki męża na schodach. |
| | | | |
|
|
|
|
|
|
@ 2001,2012 :: prawa należne pozostają
u autorów :: właścicielem strony jest XO.pl
|
|
|