| | | | Dawno, dawno temu zły smok porwał księżniczkę. Król ogłosił, że odda pół królestwa i księżniczkę temu, kto pokona smoka. Zgłosiło się trzech śmiałków: Tatar, Polak i Francuz.
Jako pierwszy na wyprawę ruszył Tatar.
Idzie, patrzy a tu mrowisko.
- Nienawidzę mrówek! - rzekł i rozwalił mrowisko.
Idzie dalej, patrzy a tu żeremie.
- Nienawidzę bobrów! - rzekł i rozwalił żeremie.
Szedł dalej, a tu gniazdo orła.
- Ty kanalio! - rzekł do ptaka i zniszczył gniazdo.
Idzie dalej a tu ule.
- Nie cierpię pszczół! - rzekł i rozwalił ule.
W końcu doszedł do smoka. Stanął naprzeciwko niego i rzekł:
- Zginiesz gadzino!
W odpowiedzi smok mlasnął, beknął, zionął ogniem i zabił Tatara.
Następny ruszył Polak. Idzie, patrzy a tu rozwalone mrowisko.
- O, ktoś rozwalił mrowisko - rzekł i poszedł dalej.
Idzie dalej, patrzy a tu zniszczone żeremie.
- O, ktoś zniszczył głupim bobrom domek - rzekł i ruszył dalej.
Natknął się na zniszczone gniazdo orła. Przeszedł obojętnie, tak samo jak później obok zniszczonego ula...
W końcu dotarł do smoka. Stanął naprzeciwko niego i rzekł:
- Zginiesz gadzino!
A smok mlasnął, beknął, zionął ogniem i zabił Polaka.
Poszedł więc Francuz. Najpierw natknął się na zniszczone mrowisko.
Smutno mu się zrobiło, więc poświęcił cały dzień, aby je naprawić. Chciał wyruszyć w dalszą drogę, kiedy nagle usłyszał piskliwy głosik:
- Jestem królową mrówek. Za to, że nam pomogłeś, otrzymasz ode mnie czarodziejski gwizdek. Jak będziesz potrzebował pomocy, to zagwiżdż, a przybędziemy.
Idzie dalej, a tu zniszczone żeremie.
Wobec takiego widoku nie mógł przejść obojętnie, więc odbudował bobrom mieszkanie.
Już wyruszał w dalszą drogę, kiedy stanął przed nim stary bóbr.
- Jestem królem bobrów. Za to, że nam pomogłeś, otrzymasz ode mnie magiczny telefon. Będziesz potrzebował pomocy, to zadzwoń, a natychmiast przybędziemy.
Zadowolony Francuz idzie dalej, patrzy a tu całkowicie zdemolowane gniazdo orła.
Pomógł mu je naprawić, a ten w podzięce dał mu róg.
- Jak będziesz potrzebował pomocy zadmij, a przybędę.
To samo z pszczołami, które o dziwo też dały mu róg...
W końcu dotarł do smoka. Stanął naprzeciwko niego i rzekł:
- Zginiesz gadzino!
A smok mlasnął, beknął, zionął ogniem i zabił Francuza. |
| | | | |
| | | | Firmy produkujące mięso mogą liczyć na spore oszczędności. Sekretem jest skrzyżowanie mięsa do uboju z genami EMO żeby mięso mieliło się samo. |
| | | | |
| | | | - Masz tu bilet do kina.
- A co on taki mały?
- Kładziesz pod język i czekasz na seans. |
| | | | |
| | | | <marta> Słuchaj, jestem załamana :-(
<marta> Bartek, wiesz mój chłopak umówił się ze mną w kawiarni
<marta> Przychodzę, a on siedzi z poważną minią i zanim zdążyłam się z nim przywitać on wyszedł
<marta> Podchodzę do stolika a tam koperta, a w niej karta i tam pisze że z nami koniec ;/
<chomik> Jest napisane...
|
| | | | |
| | | | - Podobno spada ostatnio sprzedaż viagry.
- Co, faceci zaczynają pękać?
- Nie, kobiety... |
| | | | |
| | | | Szkockie małżeństwo spędza upojny wieczór. Po kolacji wskakują do łóżka...
Ona: Kochanie, jestem bez bielizny...
On: I znowu wydatki... |
| | | | |
| | | | Smutny mąż wraca z pracy. W milczeniu rozbiera się i idzie do kuchni. Bez apetytu zjada kolację. Żona postanawia nie odkładać dłużej tego, co ma mu powiedzieć, tylko pocieszyć męża natychmiast:
- Kochanie! Jestem w ciąży!!!
- Co? Ty też!? |
| | | | |
| | | | <KyloLSM> Ty jesteś dobrym informatykiem
<KyloLSM> Rozjebało mi się oparcie od fotela
<KyloLSM> Jakim klejem najlepiej to skleić? |
| | | | |
| | | | <wilq> Co tam u Ciebie?
<airbase> a nic, zaraz wyjeżdżam i wracam za dwa tygodnie
<wilq> do etiopii?
<airbase> a co, paczkę mamie przekazać? |
| | | | |
| | | |

NeoBash posiada swojego przezabawnego neoBota w sieci Gadu-Gadu. Możesz z nim
pogadać swobodnie, możesz się zapisać na codzienną dawkę nowości, poprosić neoBota
żeby Cię rozbawił losowym Bashem, itd :-)
Z neoBota możesz korzystać przez Gadu-Gadu
pod numerem GG:13819454
aby skorzystać z neoBota, należy w swoim komunikatorze dodać odpowiedni kontakt.
Aby dowiedzieć się co neoBot potrafi napisz do neoBota pomoc.
| | | | |
| | | | <ona> Kochanie myślisz ze jestem płytka?
<on> Oczywiście że nie, przecież wchodzi do końca... |
| | | | |
| | | | <Dawid> Jak to się robiło?
<Mawekl> Wsuwasz, wysuwasz, wsuwasz, wysuwasz i tak dalej
<Mawekl> Nie wiedziałeś?
<Dawid> Co wsuwam? |
| | | | |
| | | | <alchilles> Jestem normalny!!
<kn> I to mówi ktoś kto nie mógł przez godzinę zasnąć bo zapomniał zamknąć oczy...
|
| | | | |
| | | | <maciej> Idę korytarzem w szkole i siedzą na takich brudnych schodach dwie laski nagle jedna wstaje i mówi do drugiej:
<laska1> ej, mam brudny tyłek?
<laska2> na pewno, ale przez spodnie nie widać! |
| | | | |
| | | | <Concept> Ale obchiach ...
<Virus> Nu?
<Concept> Mówiłem Ci o tej koleżance mojej siory, co teraz w Hiszpanii jest?
<Virus> Noo, całkiem niezła dupeczka
<Concept> Siostra gadała sobie z nią na Skype... I mama woła, żeby poszła do sklepu. No to skype zminimalizowała, ale kamerka była włączona
<Virus> Noo...
<Concept> No to ja zadowolony, że komp w końcu wolny włączyłem sobie redtube'a i postanowiłem się "rozładować" po stresującym dniu ...
<Virus> Eee...
<Concept> Wyobraź sobie moją minę, gdy po środku "zabawy" słyszę zdławiony brecht w głośnikach .....
|
| | | | |
| | | | Widzieliście film Catwoman? To całkowita bzdura. Przecież gdyby rzeczywiście skrzyżowano kota i kobietę, to stworzenie to byłoby potwornie leniwe, nieposłuszne, wredne i samolubne. A do tego doszłyby jeszcze cechy odziedziczone po kocie... |
| | | | |
| | | | Na całym świecie odbywają się koncerty charytatywne dla ofiar katastroficznego trzęsienia ziemi na Haiti. Biorą w nich udział setki artystów. Nikt się nie wzbrania. Choć zdarzył się mały zgrzyt - udziału w takiej imprezie odmówiono zespołowi "Feel". W uzasadnieniu organizatorzy napisali: "Nikt nie jest aż tak cyniczny". |
| | | | |
| | | | Jest akcja wsparcie dla Haiti - wystarczy 10 zł. Podobno organizacja jest w stanie zafundować za to posiłek i zapas wody dla 8 rodzin. Już miałem zrobić przelew, gdy zobaczyłem promocję w Tesco... Czteropak za 9,99 ! |
| | | | |
| | | | <mnk> Mam substytut faceta :) albo nawet i 3 :)
<pst> Kupiłaś chrapiące banany?
|
| | | | |
| | | | <Ewa> Po co wam takie długie te nasieniowody?
<Amin> Rozbieg kochana, rozbieg :-> |
| | | | |
| | | | <krajek> Słyszałem że imprezę robisz
<krajek> I ostatni się dowiaduje
<krajek> znowu ...
<pyro> nie ostatni ...
<pyro> ... to kiedy ją robię? wypiłbym coś. |
| | | | |
|
|