|
|
|
|
| | | | Twoje dziecko ma już 13 lat? Nie pali i nie przeklina? Nie próbowało jeszcze wódki i seksu? Wykup u nas wyjazd na obóz młodzieżowy! |
| | | | |
| | | | Mam na imię Anna: Kiedyś w szkole na łacinie graliśmy w "Imperium rzymskie". Wymyślaliśmy sobie różne "łacińskie" imiona. Marek to był Markus, Marisz to był Marius, a ja jakoś nie chciałam się w to bawić. |
| | | | |
| | | | - Co mówi tirówka, wychodząc z TIRa? - Baza wirusów została zaktualizowana. |
| | | | |
| | | | Orville Smith, kierownik sklepu Best Buy w mieście Augusta w stanie Georgia, przekazał policji, że za pomocą ukrytej kamery dostrzegł klienta (później zidentyfikowanego jako Tyrone Jackson) chowającego laptopa pod swoją kurtkę. Kiedy został zauważony, zirytował się, powalił na ziemię pracownika, wyciągnął nóż i zaczął biec w stronę drzwi.
Na zewnątrz, na chodniku stało czterech Marines zbierających zabawki w ramach programu "Zabawki dla brzdąców". Zatrzymali uciekającego mężczyznę i w tym momencie dźgnął on jednego z nich - kaprala Philipa Duggana - w plecy. Rana nie wyglądała na poważną.
Po przyjeździe policji i ambulansu na miejsce zdarzenia, zraniony kapral został wysłany na leczenie.
"Również napastnik został przetransportowany do lokalnego szpitala z dwiema złamanymi rękami, złamaną nogą, kostką, brakiem kilku zębów, złamanymi żebrami, szeregiem kontuzji, różnymi skaleczeniami, złamanym nosem i szczęką... Trwałe rany uzyskał przez poślizgnięcie się i upadek z krawężnika po dźgnięciu jednego z Marines." - czytamy w policyjnym raporcie. |
| | | | |
| | | | Siedzimy ze znajomymi przy piwku i gadamy o trudnej sytuacji gospodarczej w kraju. Benzyna droga, wszystko drożeje, prąd itd.. Nagle kumpel mówi, że zakupił PERLATOR (końcówka nakręcana na kran, która zasysa powietrze i poprzez konstrukcję sitka ogranicza przepływ wody, zwiększając ciśnienie). Pytam więc: - I jak ten perlator, działa chociaż, mniej płacicie za wodę? - No jak! Pewnie, że działa! Tylko dłużej trzeba czekać, aż się woda do wanny naleje... |
| | | | |
| | | | Dawno temu kupowałem wyrób autopodobny o nazwie Polonez w jednym z największych salonów w mieście. Wyboru nie było - trzeba było brać to, co jest. Wybrałem wiec kolor wiśniowy. Przejrzałem zawartość bagażnika - czy są wszystkie elementy "ruchome" typu koło, gaśnica, narzędzia, itp. Była tam też buteleczka z lakierem, którą dodawano przy sprzedaży, bowiem Polonezy żarła korozja tuż po wyjechaniu z salonu. Problem w tym, że w wybranym przeze mnie aucie dodano lakier... biały. Poszedłem z tym do sprzedawcy, a ten niewzruszony i całkiem poważnie: - No to teraz pan może sobie godło "Teraz Polska" namalować na aucie. |
| | | | |
| | | | Zerwał ze mną chłopak, z którym spotykałam się od ponad roku. Nie spodziewał się, że jestem "taka łatwa". Zaproponowałam, że moglibyśmy przeżyć w Walentynki swój pierwszy raz. Mamy po 21 lat. |
| | | | |
| | | | Stałam w kolejce do kasy. Mam kilka kolczyków na twarzy i jedne duże w uszach. Bardzo ciężka - ok napiszę to TŁUSTA - kasjerka zapytała mnie jak duże są moje kolczyki, po czym zaczęła opowiadać, jak niedawno przekłuła sobie łechtaczkę i jak często ma dzięki temu orgazmy za ladą. |
| | | | |
| | | | Parę lat temu mój kumpel pojechał na sylwestrową imprezę do Paryża. Dzwoni do mnie z posterunku i z trwogą opowiada mi, że obudził się pod wieżą Eiffela. Zapytałem go czy coś mu ukradli na co on odparł, że tak - spodnie i rzeczy osobiste. Już mu chciałem powiedzieć, że dobrze iż jest cały i zdrowy kiedy mi powiedział, że jedzie do kliniki na badania bo mu kondoma z tyłka wyjęli. |
| | | | |
| | | | Pracuje dorywczo w Kebabie... Dzisiaj się dowiedziałam z czego jest "kurczak". |
| | | | |
|
|
|
|
|
|
@ 2001,2012 :: prawa należne pozostają
u autorów :: właścicielem strony jest XO.pl
|
|
|