Add to Google  
Share on Facebook
<<<  <<  1  ...  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  ...  207  >>  >>> 
Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/7413/
2011.05.04 07:47
Jak najszybciej odróżnić Chińczyka od Japończyka? Używając licznika Geigera :-)

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/7407/
2011.05.04 07:47
Wracamy z moją panią wieczorem z zajęć. Autobus nabity do granic wytrzymałości. Stoimy z nią twarzą w twarz, ciasno przyciśnięci do siebie. Ja delikatnie głaszczę ją po pupie, a na jej twarzy zero emocji. Mam niejasne przeczucie, że coś jest nie tak, więc pytam:
- Nie jest ci przyjemnie?
Ona patrzy na mnie jak na kretyna, a ja słyszę cichy damski głos gdzieś z boku:
- To mi jest przyjemnie...

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/7401/
2011.05.03 11:25
Dzwoni dziewczyna do swojego chłopaka do jednostki.
- Kurczę, a jak ty przyjedziesz na ten weekend na przepustkę, to mi akurat okres się zacznie...
- No to dupa...

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/7394/
2011.05.03 11:22
Od ponad pół roku usiłuję przyjść na jakikolwiek "pokaz z możliwością zakupu artykułów promocyjnych i poczęstunkiem" (organizowane są dość często w moim mieście), to znane wszystkim upierdliwe telefoniczne oferty na kołdry, poszewki, urządzenia do masażu, portfele, biżuterię itp.
Generalnie jestem po prostu ciekaw jak to naciąganie wygląda, a na metody marketingowe jestem dość odporny więc nie sądzę, żebym coś kupił. Akceptuję uprzejmie każdy taki telefon (średnio co 2 tygodnie) i zawsze radośnie proszę o przysłanie zaproszenia (w ten sposób zapewne uszczęśliwiam piekielne - dla innych - konsultantki). Wszystko szczerze, bo chociaż raz chcę się wybrać!

Nie zdarzyło im się ANI RAZU dostać tego zaproszenia przed terminem pokazu. Zawsze listonosz donosił je dzień lub kilka dni po nim.

Kochana Poczta Polska, chroni mnie przed naciągaczami! :)

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/7390/
2011.05.02 13:26
Wybrałem się dziś do komputerowego w celu zakupienia Bluetooth na usb do komputera i karty 2gb microsd.

J-Dzień dobry.
S-Dobry w czym pomóc?
J-Poproszę to i to.
S-Razem 60zł, ale że jest pan naszym stałym klientem, to mogę trochę obniżyć.
J-Zmieścimy się w 50zł?
S-Tak.
J-Do widzenia.

Wtem wydarła się na cały głos babcia (ok.70 lat):

B-Czemu ja nie dostałam zniżki, a on dostał aż 10zł?
S-Bo to nasz stały klient i często u nas kupuje.
B-Nie obchodzi mnie to ty... (tu sterta wyzwisk). Ja też chce zniżkę.
S-Nie dam pani bo nie mogę, poza tym kupiła pani, o ile dobrze pamiętam, baterie AAA do pilota za 4zł.
B-Ja chce zniżkę, inaczej zadzwonię po policję!

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/7383/
2011.05.01 20:45
Właśnie dotarło do mnie dlaczego nigdy technologicznie nie dogonimy Japonii. W Japonii po trzęsieniu ziemi na drugi dzień były już odbudowane drogi, a ludzie grzecznie stali w kolejkach do sklepów. Jedyne co Polacy wywnioskowali z tego zdarzenia to, że energia atomowa jest "dziełem Szatana". Gdyby trzęsienie ziemi było w Polsce jeszcze tego samego dnia ogłoszono by żałobę narodową. Następnego dnia o trzęsienie obwiniono by Rosję i wszczęto by śledztwo w sprawie rzekomego zamachu poprzez umyślne zdalne sterowanie ruchami płyt tektonicznych. Trzeciego dnia złodzieje wykradli by zapasy żywności i cena chleba wzrosłaby do 200 zł. Za podwyżkę cen opozycja obwiniłaby Rząd i Rosję, a Rząd obwiniłby opozycję... i Rosję. Dróg nie odbudowano by przez najbliższe 50 lat. Z resztą popatrz na te które mamy dzisiaj - same się rozlatują.

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/7376/
2011.05.01 20:44
Akcja miała miejsce w małym sklepie z odzieżą i artykułami przeznaczonymi dla fanów muzyki Heavy Metal'owej. Stoję przy wieszaku z koszulkami i wybieram którą kupić, gdy do sklepu wchodzi dziewczynka około 9-10 lat i zaczyna wybierać wśród żeńskich koszulek. Po około 3 minutach wybrała 3 koszulki, zapłaciła i wyszła, aby po chwili wrócić z matką w różowym sweterku, białych kozaczkach, kilogramem tapety... klasyczny "plastik". Od samego progu zaczęła wrzeszczeć na sprzedawcę:
- Co pan sprzedał mojemu dziecku?! Ona w tym nie będzie chodzić! Niech pan to zabiera i odda pieniądze!
Nim sprzedawca zdążył cokolwiek odpowiedzieć dziewczynka zaczęła płakać, chwyciła mocno koszulki i głośno krzyknęła:
- Nigdy nie zostanę takim klaunem jak ty!!! Tata ma rację...
Po czym wybiegła ze sklepu, matka z wyraźnym "burakiem" na twarzy pobiegła za nią.

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/7373/
2011.05.01 20:43
- Co robią dzieci na oddziale onkologicznym?
- Raczkują.

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/7371/
2011.04.30 15:52
Nad Antarktydą zabroniono lotów śmigłowców. Pingwiny, ptaszki mające krótką szyję, jak próbowały patrzeć, co leci, to się przewracały... jak domino...

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
www.neobash.pl/bash/7365/
2011.04.29 09:13
Rosyjscy naukowcy odkryli, czego pragnie kobieta. Niestety, ta już zdążyła zmienić zdanie.

<<<  <<  1  ...  13  14  15  16  17  18  19  20  21  22  23  24  25  26  27  28  29  30  31  32  33  ...  207  >>  >>> 
@ 2001,2012 :: prawa należne pozostają
u autorów :: właścicielem strony jest XO.pl