|
|
|
|
| | | | W przedziale pociągu siedzi mama z synkiem a na przeciwko nich facet. Mama zagłębiona w lekturze, nie zwraca uwagi jak synek dokazuje, kopiąc, szczypiąc i chlapiąc napojem podróżnego na przeciw. Po godzinie takiej zabawy, podróżny wstaje i udaje się w kierunku wyjścia. Za dziesięć minut jednak wraca na swoje miejsce. - Jaka tu stacja była proszę pani? Zagaduje mamuśkę. - Nie wiem proszę pana - czytam! - No to niech się pani dowie, bo pani synek na niej wysiadł. |
| | | | |
| | | | - Towarzystwo Ubezpieczeniowe, słucham? - Dzień dobry. Z tego co wiem moja rozbudowana polisa obejmuje wszystkie kłopoty związane z samochodem? - Dokładnie proszę Pana. Jaki jest problem? - Martwa prostytutka w bagażniku. |
| | | | |
| | | | Umiera mąż. Parę miesięcy później umiera żona. Trafia do raju. Kiedy tylko zobaczyła męża, od razu pobiegła do niego, wołając: - Kochanie, jak się cieszę, że cię znowu widzę! - O nie, ni ch*ja! Było jasno powiedziane: ''dopóki śmierć was nie rozłączy''! |
| | | | |
| | | | Miałem w technikum praktyki w urzędzie miasta. Miałem pomagać informatykowi w urzędzie. Pierwszego dnia kazano mi papiery z urzędu do urzędu nosić. I co tu wpisać do dziennika praktyk? Migracja baz danych? |
| | | | |
| | | | Kamaz o mało co nie wjechał w BMW, kiedy to beemka gwałtownie zmieniła pas, nawet nie włączając kierunkowskazu. Na pierwszych światłach z Kamaza wysiada facio 2x2, podchodzi do beemki, sięga przez otwarte okno kierowcy, wyrywa dźwignię kierunkowskazu, wyrzuca i mówi: - I tak tego nie używasz... |
| | | | |
| | | | W związku z nadchodzącą epidemią grypy Naczelny Lekarz Kraju wystosował apel do Polaków, aby zimną wódkę zastąpili na ten czas gorącą herbatą.
W odpowiedzi Polacy wystosowali apel do NLK, aby swój fotel zastąpił na ten czas frezarką, a dopiero potem udzielał porad. |
| | | | |
| | | | Szanowni pracownicy! Bądźcie bardziej dokładni w toalecie, bo jak nie, to podłogi w kiblach i ekspres do kawy będę czyścić tą samą gąbką! Z poważaniem, wasza kierowniczka ds. ekologii budynku, ciocia Katia |
| | | | |
| | | | Prędkość ponad 150 km/h w terenie zabudowanym, podwójna ciągła, wyprzedzanie na skrzyżowaniu i przed przejściem dla pieszych. Po krótkim pościgu motocyklista został zatrzymany i zarobił 35 punktów karnych. Wyposażenie ojca Mateusza w kolarzówkę było dobrym posunięciem. |
| | | | |
| | | | Gdy Bóg stworzył Adama i Ewę rzekł im:
- Mam tylko dwa prezenty. Jednym jest sztuka siusiania na stojąco, a..... - Wtedy Adam skoczył do przodu i krzyknął:
- Ja Ja Ja Ja to chce, prosze Panie, proooosze, istotnie ulatwi mi to zycie.
Ewa zgodzila sie, mówiac ze takie rzeczy nie maja dla niej znaczenia. Wtedy Bóg dal Adamowi prezent, a ten zaczal krzyczec z radosci. Biegal Po Rajskim Ogrodzie i obsikal wszystkie drzewa i krzaki, biegal po plazy wysikujac rysunki na piasku.... Nie przestawal sie z tym obnosic. Bóg i Ewa obserwowali oszalalego ze szczescia mezczyzne, gdy Ewa spytala:
- Jaki jest drugi prezent? Bóg odpowiedział: - Mózg Ewo, mózg.... |
| | | | |
| | | | Jedzie babka samochodem, trzecia w nocy, włączone radio, audycja "Dla tych, co w drodze". Nagle dzwoni słuchacz i prosi: - Moja teściowa jedzie teraz samochodem do Doniecka... ...puśćcie jej, proszę, jej ulubioną kołysankę z dzieciństwa: "Śpią zmęczone zabaweczki". |
| | | | |
|
|
|
|
|
|
@ 2001,2012 :: prawa należne pozostają
u autorów :: właścicielem strony jest XO.pl
|
|
|