|
|
|
|
| | | | Warszawa, okolice Dworca Centralnego. Wiata przystanku autobusowego. Pada deszcz.
- Ile bierzesz za godzinę? - zgaduje chłopiec dziewczynę.
- 200 złotych... Skąd wiedziałeś?!
- Pokrowiec na parasol założyłaś ustami...
|
| | | | |
| | | | Były sobie dwie siostry. Starsza w końcowej fazie ciąży i młodsza, która coś podejrzewała w tym kierunku. Wstydziła się jednak kupić test ciążowy i poprosiła starszą, aby poszła za nią do apteki. Starsza tak zrobiła, idzie i prosi aptekarza o test. Aptekarz patrzy na nią i mówi:
- Pani co, wciąż się pani łudzi?
|
| | | | |
| | | | Pigułka - druga najlepsza rzecz, którą kobieta połyka, żeby zapobiec ciąży.
|
| | | | |
| | | | Wracam dzisiaj wcześniej z roboty, wchodzę po cichu do mieszkania, zaglądam do pokoju i pierwsze co widzę to moja żona goła, na czworakach a od tyłu zapina ją jakiś znajomo wyglądający typ. (!) W tej samej chwili na mojej twarzy wykwita szeroki uśmiech. Kochana Zosia! Wiedziałem, że z mojej żonki jest równa babka; że można z nią i mecz obejrzeć i na piwo pójść i o brykach pogadać. Ale że po kryjomu filmuje nasze łóżkowe harce i potem je sobie na naszej wielkiej plazmie ogląda, tego nie wiedziałem. |
| | | | |
| | | | Geje w amerykańskiej armii nie będą już musieli skrywać swojej orientacji. A i talibowie najedzą się strachu.
|
| | | | |
| | | | Kobieto, jeśli mężczyzna pamięta po 1 randce twój kolor oczu to znaczy, że masz za małe cycki.
|
| | | | |
| | | | Dziś w urzędzie skarbowym panienka z okienka wydarła się na mnie, że nie ma NIP-u: 499. Za nic w świecie nie chciała dać się przekonać, że to jest to samo co: 676-141-12-24 |
| | | | |
| | | | Dyrektor krzyczy na sprzątaczkę:
- Co pani narobiła?!
- Ja nic nie zrobiłam. Ja tylko wytarłam ściereczką kurz z biurka.
- No właśnie! Miałem tam zapisane wszystkie ważne telefony!
|
| | | | |
| | | | Pracuję w kawiarni. A jak to w kawiarni, serwuje się kawę, herbatę no i ciasta. Przychodzi starsza kobieta, po 50-tce i mówi:
- Poproszę frytki z ketchupem.
Odpowiadam jej z uśmiechem, że nie ma.
Kobieta mi na to:
- To mogą być z majonezem. |
| | | | |
| | | | Rzecz miała miejsce jakiś rok temu, moja córka miała wtedy 3 lata i często jeździła w spacerówce. Wracamy ze spaceru i najpierw rozbieram swoją kurtkę, wyciągam z wózka młodszego synka, rozbieram go... w końcu słyszę rozżalony głos Hani:
- Mamo!! Wyloguj mnie już z tego wózka!
|
| | | | |
|
|
|
|
|
|
@ 2001,2012 :: prawa należne pozostają
u autorów :: właścicielem strony jest XO.pl
|
|
|