| | | | Jak spać z dziewczynami na pierwszym spotkaniu, to proszę bardzo, a jak pendrive'a podpiąć do swojego komputera, to "Nie, nie, nie, może wirusa ma..."! |
| | | | |
| | | | Po otrzymaniu rachunku telefonicznego moja żona wrzeszczała na naszego syna za to, że dzwonił na sekslinię.
Spytałem:
- Cieszę się, że tak jest, ale skąd wiesz, że to nie ja?
- No oczywiście, że wiem - odpowiedziała. - Większość tych telefonów trwała dłużej niż 5 minut..... |
| | | | |
| | | | W szpitalu pielęgniarka ma ogolić 80-letniego pacjenta przed operacją. Konkretnie chodzi o pachwiny. Rozbiera pacjenta i widzi ogromny interes. Nie może powstrzymać się od uwagi:
- Dziadku, ależ to prawdziwy młot!
Dziadek dumnie:
- Jeszcze 10 lat temu wieszałem na nim wiadro z wodą i przenosiłem 100 metrów od studni do domu bez pomocy rąk!
- A teraz się to już niestety nie udaje?
- Ano nie, kolana po drodze wysiadają. |
| | | | |
| | | | Spotkałam przy kasie w markecie mojego instruktora prawa jazdy.
Koleś stateczny, wiekiem sporo dalej niż moi rodzice... Aczkolwiek zauważalnie lepiej się trzyma niż w 2005 roku...
Gadu gadu... po czym zamierzam skomplemencić pana B.
- A cóż to pan porabia? Chyba emeryturka zasłużona, lepiej pan wygląda, jakby młodziej... Jakiś taki wypoczęty, uśmiechnięty, 100 razy lepiej pan wygląda...
Na co pan B. rozbrajająco
- Nie Moniś, nadal pracuję... Ale owdowiałem 3 lata temu... Człowiek od razu odżyje, odpocznie...
Co prawda nadal się śmialiśmy, ale jakoś tak się dziwnie poczułam... |
| | | | |
| | | | Kumpel ma starą ładę samarę. Taka już dawno pełnoletnia. Ale dba o nią chyba lepiej niż o żonę, coś tam naprawia, poprawia, ulepsza.
Rozmawiam z nim przez telefon parę chwil temu.
Wielce oburzony i wściekły jak osa:
- Nosz ku*wa! Wsiadam do samochodu, jakaś kartka za wycieraczką. Czytam "złomowanie pojazdów". Mój samochód im się nie podoba! |
| | | | |
| | | | Stoimy w porcie, ciepło. Na jachcie obok kręci się młody chłopak. Dziewczyny komentują teatralnym szeptem:
- Jaki opalony, jaki gładki, jak pupa niemowlaka...
- Daj spokój, za młody, jeszcze nawet nieowłosiony...
Na co młodzieniec, dumnie prężąc tors:
- Na stali trawa nie rośnie! |
| | | | |
| | | | Na ostrym kacu facet podnosi się z łóżka, odkleja język od podniebienia i chwiejnym krokiem kieruje się do kuchni. Siada za stołem, żona grzecznie podaje mu talerz z jajecznicą. Facet zaczyna jeść i nagle mówi:
- Cholerny teść...
Zabiera się znowu do jedzenia, ale po dwóch minutach już wyraźnie zły mówi podniesionym głosem:
- Cholerna teściowa.
Żona krząta się po kuchni jak może najciszej, ale nie byłaby kobietą gdyby nie poznała przyczyny coraz większego rozdrażnienia męża:
- Dlaczego bluźnisz na moich rodziców, kochanie?
Facet zrywa się ze stołka, rzuca w nią widelcem i wrzeszczy:
- Bo, kurna, dali ci takie imię, że człowiek nie może go sobie rano przypomnieć! |
| | | | |
| | | | Ex mąż na rozprawie zeznał, że musi się ze mną rozwieść, bo go denerwuję. No to sędzina zaczyna drążyć temat czym, w jaki sposób itd. No to wyznał, że go wnerwia to, że jak zbieram pranie z wieszaka to mu zasłaniam telewizor, że zawsze korzystam ze "swojego" bankomatu żeby nie płacić prowizji, że jak dźwigam ciężkie zakupy to stękam, że na ślubie nie zatańczył ze swoją ciotką, że aparat fotograficzny noszę w plecaku i że robię mu kanapki bez serca. Sędzina zapytała zbaraniałym głosem - bez czego te kanapki? Na co on: bez serca, tylko chleb, masło i wędlina, a ja bym chciał żeby jeszcze sałata, pomidor albo majonez były.
Nigdy bym nie uwierzyła, że coś takiego może powiedzieć dorosły człowiek, gdybym nie usłyszała tego na własne uszy. Prawdziwym powodem rozwodu była inna pani w jego życiu, ale to inna bajka.
Tak, wiem, sama sobie jestem winna, że związałam się z bucem.
|
| | | | |
| | | | Jakiej pierwszej rzeczy uczą się żołnierze francuscy kiedy dostaną się do armii? Jak się mówi kapitulacja w pięciu językach. |
| | | | |
| | | |

NeoBash posiada swojego przezabawnego neoBota w sieci Gadu-Gadu. Możesz z nim
pogadać swobodnie, możesz się zapisać na codzienną dawkę nowości, poprosić neoBota
żeby Cię rozbawił losowym Bashem, itd :-)
Z neoBota możesz korzystać przez Gadu-Gadu
pod numerem GG:13819454
aby skorzystać z neoBota, należy w swoim komunikatorze dodać odpowiedni kontakt.
Aby dowiedzieć się co neoBot potrafi napisz do neoBota pomoc.
| | | | |
| | | | Po czym poznać francuski oddział wojskowy? - stu chłopa z podniesionymi rekami. |
| | | | |
| | | | Ogłoszenie - Sprzedam francuski karabin z czasów II wojny światowej. W ogóle nie używany, raz rzucony o ziemię.
|
| | | | |
| | | | - Halo, Maryśka, jesteś w domu?
- Tak!
- Masz makijaż?
- Nie!
- Świetnie, zejdź szybko na dół, bo mnie jakieś dresy gonią! |
| | | | |
| | | | - Kaziu! Za co Cię zamknęli???
- Za łapówki.
- A jak to się stało, że tak szybko wypuścili???
- Hmm, a jak myślisz??? |
| | | | |
| | | | W sex shopie: "Czasopisma trzymamy dwoma rękami!" |
| | | | |
| | | | Dwie blondynki stoją nago przed lustrem. Jedna z nich ma czarne owłosienie łonowe.
- Widzisz - mówi do drugiej - taka całkiem głupia to ja nie jestem! |
| | | | |
| | | | Kobiety rzadko wierzą w miłość od pierwszego wejrzenia. Po prostu na pierwszy rzut oka ciężko ocenić, ile facet zarabia. |
| | | | |
| | | | Podobno polskie drogi mają zostać wciągnięte na listę UNESCO jako pomniki nietkniętej przyrody. |
| | | | |
| | | | Dwie blondynki na basenie:
- A ty jaki styl wolisz? Kraula czy klasyczny?
- Najbardziej lubię na plecach i od tyłu... |
| | | | |
| | | | USA - głowa NATO,
Anglia - muskuły NATO,
Niemcy - serce NATO,
Gruzja - .... członek NATO. |
| | | | |
| | | | Bank odmówił ci kredytu? Jest sposób, żeby się zemścić!
Zajdź do tego banku i wynajmij skrytkę w sejfie na rok (niestety - odrobinę będzie cię to kosztować). Kupujesz mrożoną rybę (najlepsza jest niepatroszona) i wkładasz ją do pudełka na kanapki. Jest wystarczająco szczelne, aby ryba nie pociekła podczas podpisywania umowy. Według umowy bank nie może otworzyć twojej skrytki przez cały okres trwania umowy.
Jeszcze lepiej, jeśli uda ci się namówić paru znajomych, aby zrobili to samo, co ty. Trudniej będzie określić źródło smrodu, jeśli rybek w schowkach będzie więcej.
Po upływie roku przysyłasz pisemne wypowiedzenie umowy - jeśli twoja rządza zemsty będzie zaspokojona.
Tylko nie zachodź do banku osobiście! Podobno jest to włoski sposób, który został przetestowany w rzeczywistości! |
| | | | |
|
|