|
|
|
|
| | | | Ach to GG, czasami potrafi rozczulić...
<ktosia> Nie chcesz do mnie napisać więc napisz czemu |
| | | | |
| | | | Status "nie zagadywać, nie klikam" na GG oznacza kłopoty...
<ktoś> hej
<Ci> Ty kto?
<ktoś> agnieszka
<Ci> Znam nie znam?
<ktoś> masz juz kogos
<Ci> Nadal nie wiem kto Ty jesteś poza tym, że agnieszka pisana z małej litery
<ktoś> to pogadamy
<Ci> To gadajcie
<ktoś> z kim mam gadac
<Ci> Z nimi
<ktoś> Z kim
<Ci> A gadaj sobie z kim chcesz
<ktoś> to znaczy z kim |
| | | | |
| | | | Dlaczego ludzie z GG to często idioci?
<xxxxxxx> cześć poklikamy sobie ?
<radek> Przepraszam najmocniej, ale właśnie uczestniczę w Czarnej Mszy, i obawiam się, że nie mogę...
<xxxxxxx> no dobra a jak skończysz ? |
| | | | |
| | | | Dzisiaj dostałem rachunek z TP za telefon
Patrzę że taka strasznie szara koperta normalnie jak papier toaletowy i myślę:
jeeezu już nawet na kopertach oszczędzają, taniocha jakaś...
Patrzę, a tu na odwrocie napis: "Wcale nie jestem szara! jestem ekologiczna!" |
| | | | |
| | | | <wgrOm> hmm, chyba sąsiedzi mieszkanie wyżej uprawiają sex
<wgr0m> albo poprostu gadają przez sen i zgadzają się z sobą wiele razy |
| | | | |
| | | | <lena> wiesz... tu już nie ma do czego wracać... rozeszliśmy się ...
<lena> i to już jest koniec... nie będzie już nic z tego... nigdy... :(
<tom> aha... ok...
<tom> a może trochę powspominamy?
<lena> jak tak chcesz... to zaczynaj
<tom> pamiętasz jak za trzecim razem jak mi robiłaś loda zgodziłaś się wziąść z połykiem?
<lena> nom :)
<tom> wtedy jeszcze nie miałem wytrysku
<lena> jak to?
<tom> to były szczochy... :|
<lena> Ty skurwysynu... |
| | | | |
| | | | Mc'Donalds Kraków: idę sobie z tacą na której mam hamburgera frytki i cole. Nagle za mna pojawia sie ręka zabiera hamburgera i ucieka, ja zdziwniony a na to bardzo miła staruszka "pan się nie przejmuje to studenci byli". I kup se człowieku w polsce jedzienie... |
| | | | |
| | | | Jedno z "przykazań" savoir vivre'u: jeśli robisz loda, nigdy nie zgrzytaj zębami. |
| | | | |
| | | | <kamil> i jak się czujesz?
<maciek> nie powiem, że mnie trochę łeb napieprza..
<maciek> Ale stary, dobrze że dzisiaj jest niedziela...
<maciek> W ogóle to wszyscy mówiliście, że do południa z łóżka nie wstanę
<maciek> a tu co? 9.13 jeszcze zakupy zdążę zrobić
<kamil> Stary, jest poniedziałek, to po pierwsze.
<kamil> Po drugie, ja siedzę w domu bo mam angine.
<kamil> Po trzecie masz dzisiaj ostatni termin poprawki (tzn miałeś 13 minut temu).
<kamil> Ale zdążysz na zakupy. Tylko ubierz się ciepło
<maciek> ........ |
| | | | |
| | | |

NeoBash posiada swojego przezabawnego neoBota w sieci Gadu-Gadu. Możesz z nim
pogadać swobodnie, możesz się zapisać na codzienną dawkę nowości, poprosić neoBota
żeby Cię rozbawił losowym Bashem, itd :-)
Z neoBota możesz korzystać przez Gadu-Gadu
pod numerem GG:13819454
aby skorzystać z neoBota, należy w swoim komunikatorze dodać odpowiedni kontakt.
Aby dowiedzieć się co neoBot potrafi napisz do neoBota pomoc.
| | | | |
| | | | <tom> siedzę w sobotę na sklepie
<tom> i przychodzi koleś z piątkowym faktem
<tom> i pyta czy mu na sobotni wymienię
<mee> ...
<tom> ludzie mają fantazję |
| | | | |
| | | | <cz> "Ustawa jest prawomocna gdy jest opublikowana w dzienniku ustaw."
<cz> "Afera jest prawomocna po opublikowaniu w Wyborczej lub w Rzeczpospolitej." |
| | | | |
| | | | <x> słyszeliscie, że chcą zlikwidować lotniska rządowe?
<x> teraz najważniejszym w państwie wystarczą oczka wodne! |
| | | | |
| | | | <Crash> ale koszykarki mnie nie kręcą ...
<Hexe> wybredny jesteś
<Hexe> a jakby miała bardzo bogate wnętrze?
<Hexe> niezmiernie interesującą osobowoćć?
<Hexe> i niezłe cycki? |
| | | | |
| | | | <ww> heloł mamooo !! co na obiad?
<mama> kot.
<ww> ooo, czadowo, idziemy na chińskie?
<mama> nie, Mruczek mnie wkurwił |
| | | | |
| | | | <Kaziu> Moja koleżanka ma opis "Kiedy się straci wtedy się doceni ;(;(:( boli..."
<Kaziu> Ciekawe o co może jej chodzić... |
| | | | |
| | | | <bieda> byla taka akcja na granicy z czechami ...
<bieda> że codziennie albo co drugi dzień taki stary chłop z rowerkiem
<bieda> przewoził worek z piaskiem...
<bieda> no i się nim zainteresowali, pewnie coś tam przemyca, ale sprawdzili
<bieda> go a tam nic... sam piasek... i tak kilka dni pod rząd z tym workiem...
<bieda> aż w końcu strażnicy nie wytrzymali i mówią
<bieda> "panie nic panu nie zrobimy ale powiedz nam pan co pan przemycasz
<bieda> bo ni chuja nie uwierzymy, że tylko piasek"
<bieda> a ten chłop całkiem spokojnie... "rowery"
<man> LOL:D |
| | | | |
| | | | <koszu> wracam wczoraj w tym swoim budowlanym uniformie z imprezy
<koszu> i tam na górze przy alejce siedzi na ławce 4 drecholi, palą fajki i coś piją
<koszu> ja się lekko zeschizowałem
<koszu> bo bym dopiero rano został znaleziony
<koszu> i nagle jeden z dresów się na mnie patrzy i drze morde
<koszu> 'powiedzcie mi że to nie jest śmierć'
<koszu> po czym zaczyna zdupcać na dół
<koszu> i drze ryja, 'kurwa, kurwa, śmierć!'
<koszu> drugi za nim pobiegł
<koszu> i krzyczy 'idioto wracaj'
<koszu> a pozostałych dwóch sie zaczęło smiać
<koszu> musieli byc ostro zjarani |
| | | | |
| | | | <gosciu> Całuję się z laską namiętnie nagle czuje coś w ustach ...
<gosciu> no to wypluwam patrze a to ziarnko maku
<gosciu> Dobra niewazne jedziemy dalej po chwili czuje znowu ziarenko
<gosciu> no to wyplulem znow mak mysle co tam zaraz najlepsze
<gosciu> calujemy sie juz dobre 20 minut i znow czuje mak.
<gosciu> Wypluwam i pytam: asia skad masz w ustach tyle maku?
<asia> a bo wczoraj robiłam zbyszkowi loda a on ruchał zosie w dupe a ona jadła makowiec... |
| | | | |
| | | | <Shilvo> Słyszałem, że znalazłaś psa.
<Saphira> No. Yorka.
<Shilvo> I co?
<Saphira> I nic. Dałam ogłoszenie do gazety, ale nikt sie nie zgłasza. Jakoś sie nie dziwie.
<Shilvo> Dlaczego?
<Saphira> Łazi po mieszkaniu, pierdzi, beka i domaga sie drapania po brzuchu...
<Shilvo> Zupełnie jak mój ojciec... |
| | | | |
| | | | <duszek> A jak będzie po angielsku "Gdzie się urodziłeś?"
<goska> Where were you born
<duszek> A "jak się nazywają twoi rodzice?"
<goska> Teresa i Andrzej
<duszek> lol:/ |
| | | | |
|
|
|
|
|
|
@ 2001,2010 :: prawa należne pozostają
u autorów :: właścicielem strony jest XO.pl
|
|
|