| | | | Jeśli będziesz przykładnie pracował osiem godzin dziennie, może ci się kiedyś uda zostać kierownikiem i pracować dwanaście. |
| | | | |
| | | | Wielki karambol na autostradzie A4. Zderzyły się dwa czółna, motorówka, tratwa i prom samochodowy. |
| | | | |
| | | | Dżentelmen rozmawia ze swoją sąsiadką:
- Madame, słyszałem, jak pani wczoraj śpiewała.
- Tak tylko, dla zabicia czasu - odpowiada zawstydzona dama.
- Madame, wybrała pani straszną broń... |
| | | | |
| | | | Kobieta z rozstrojem nerwowym i opuchniętą twarzą przychodzi do doktora i narzeka:
- Panie doktorze, pomóż pan, chyba się zabiję. Dopust Boży jakiś mnie spotkał, czy co?! Że też to zawsze na uczciwe i bogobojne kobiety trafi. Skaranie boskie w domu mam. Chłop pijanica. A na dodatek rękę łatwo podnosi. A już za każdym razem gdy przychodzi wieczorem pijany do domu to robi awanturę i bije mnie! Wali jak w cygański bęben! Zobacz pan jak ja wyglądam!
Lekarz próbuje ją uspokoić i po dokładnym zbadaniu oznajmia:
- Przepiszę pani płukanie jamy ustnej wywarem z rumianku. Zacznie pani płukać wieczorem, gdy usłyszy, że mąż się zbliża i proszę zakończyć dopiero, gdy mąż będzie już w łóżku.
Kobieta zdziwiła się ździebko rodzajem przepisanej terapii, ale że "doktora słucha się chora..." Po jakimś czasie kobieta przychodzi uradowana do kontroli.
- Kochaniutki, pomogło! Jak ręką odjął. Od kiedy zaczęłam to płukanie, mąż mnie nie dotknął, a jeśli już to tylko w dobrej wierze...
Na to lekarz z zadowoleniem:
- Widzi pani, wiedziałem od razu, że głównym problemem nie jest tu alkoholizm męża, lecz pani "niewyparzony pysk". |
| | | | |
| | | | Wczoraj w późnych godzinach wieczornych w miasteczku studenckim wyleciał w powietrze jeden z akademików. Nieoficjalnie mówi się, że przyczyną wybuchu był bar mleczny znajdujący się w sąsiedztwie i jego najnowsze Danie Dnia - fasolka po bretońsku, za jedyne 1 PLN za talerz! |
| | | | |
| | | | Dwie przyjaciółki w sklepie:
- Jak myślisz, która kartka jest lepsza: "Dla mojego zajączka" czy "Dla mojego tygryska"?
- A o co chodzi?
- Jutro ten mój osioł ma urodziny. |
| | | | |
| | | | Jadę sobie ostatnio samochodem, troszkę mi sie śpieszyło a tu policja mnie zatrzymuje. No to idę do niebieskiego "konfesjonału" i zaczynam tam opowiadać, mówię że śpieszy mi sie do narzeczonej bo za tydzień mam ślub i takie tam... Pan policjant spojrzał na mnie z politowaniem i powiedział "nie będę cię już bardziej dobijał, możesz jechać" ... |
| | | | |
| | | | - Popatrz, kochanie, reklama nie kłamie. Po wypraniu rzeczywiście twoja koszula jest śnieżnobiała.
- Prawdę mówiąc, wolałem, jak była w kratkę. |
| | | | |
| | | | Rozmowa w sprawie pracy:
- A jak wygląda u pana sprawa języków obcych?
- Znakomicie. Poza polskim wszystkie języki są mi obce. |
| | | | |
| | | |

NeoBash posiada swojego przezabawnego neoBota w sieci Gadu-Gadu. Możesz z nim
pogadać swobodnie, możesz się zapisać na codzienną dawkę nowości, poprosić neoBota
żeby Cię rozbawił losowym Bashem, itd :-)
Z neoBota możesz korzystać przez Gadu-Gadu
pod numerem GG:13819454
aby skorzystać z neoBota, należy w swoim komunikatorze dodać odpowiedni kontakt.
Aby dowiedzieć się co neoBot potrafi napisz do neoBota pomoc.
| | | | |
| | | | Koleś do dziewczyny po tym, jak powiedziała coś naprawdę głupiego: "Zocha, ten drewniany prostokąt w ścianie to są drzwi. Wyjdź!" |
| | | | |
| | | | Międzynarodowy Kongres Kobiet. Przewodnicząca zagaja do sali:
- Te, które zdradziły męża, prosimy na lewo, wierne na prawo...
- A ja, a ja? - dobiega głos z sali.
- Kim pani jest?.
- Prostytutką.
- Zapraszamy do prezydium. |
| | | | |
| | | | <monika> gramy w pytanie za pytanie?
<STH> Jasne, zaczynasz.
<monika> masz dziewczyne?
<STH> Nie.
<STH> Masz chłopaka?
<monika> nie
<monika> z kond jestes?
<STH> Katowice/Szopienice.
<STH> Co masz z Polskiego?
<monika> ...
<T2B3> lol. |
| | | | |
| | | | Wdałem się w straszną walkę wczoraj w klubie. Wszędzie krew, zęby się walały po parkiecie i wezwano policję.
Przez chwilę tego nawet żałowałem, ale potem pomyślałem:
- Pie*rzyć to, ona zaczęła! |
| | | | |
| | | | - Boże, dlaczego świat, który stworzyłeś, jest pełen zła?
- Wypraszam sobie, ja go nie tworzyłem, ja prowadzę tylko hosting. |
| | | | |
| | | | - Czemu twoja żona jest cała w siniakach?
- A bo się smaruje na noc kremami, żelami, maściami, tonikami...
- I od tego jest w siniakach?
- Z łóżka się ześlizguje... |
| | | | |
| | | | Zapytałem kiedyś pewnego Chińczyka:
- Ile godzin dziennie pracujesz?
- Osiemnaście!
- Jak to możliwe?
- Poprosiłem szefa, żebym mógł ze względów rodzinnych pracować na 3/4 etatu!
|
| | | | |
| | | | <DM> Zakładamy portal erotyczny??
<LD> NO BAAAAAA
<LD> to będzie najseksowniejszy portal na świecie :D
<LD> będziemy mieli miliony fanów
<DM> :>
<LD> założymy sobie fanclub na facebook'u
<DM> xD |
| | | | |
| | | | Bardzo bogaty prawnik uczestniczy w bankiecie wydanym przez Czerwony Krzyż. Człowiek z Czerwonego Krzyża robi wyrzuty, że prawnik zarobił grube miliony w ostatnim roku, a nie ofiarował nawet grosza na cel społeczny.
- Po pierwsze - mówi prawnik - moja matka jest chora i umierająca w szpitalu, a nie pokrywa tego ubezpieczenie. Po drugie, mam siedmioro dzieci z trzech małżeństw. Po trzecie, mąż mojej siostry nagle zmarł i ona nie ma na jedzenie dla swoich pięciorga dzieci...
- Bardzo mi przykro - skwitował mężczyzna z Czerwonego Krzyża - Głupio mi, że prosiłem pana o pieniądze.
Prawnik na to:
- Taa, im żadnej kasy nie daję, więc dlaczego miałbym wam dawać? |
| | | | |
| | | | W samolocie nad pasażerem pochyla się stewardesa. Ogromne niebieskie "oczy" o mało nie wyskoczą z dekoltu w bluzeczki.
- Kawę czy herbatę? - pyta stewardesa.
- A w którym jest kawa...? |
| | | | |
| | | | - Halo, pogotowie? Złamałem obie ręce, przyjeżdżajcie!
- To jak pan dzwoni?
- Teściowej złamałem, idioci! |
| | | | |
|
|