NeoBash
Add to Google Add to Google  
<<<  <<  1  ...  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  ...  61  >>  >>> 
Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.04.30 10:15
Kumpel dostał smsa od dziewczyny: "Bardzo cię kocham Misiaczku :* dzięki tobie cały mój świat obrócił się o 360 stopni"

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.04.30 09:58
Na wiejskim przystanku, gdzie od dawna już autobusy nie kursują, siedzą trzy koleżanki i pestki z dyni łuskają, nuda na całego, lekko kaleczona rzadkim rechotem. Niespodzianie zza zakrętu wyjeżdża stary brudny ciągnik, bez kabiny i podjeżdża pod przystanek. Zza kierownicy wychyla się zarośnięta morda miejscowego autochtona, która przekrzykując warkot rzuca.
- Mirka! Mirka!
- Czego?
- Idziemy na ruchaczkę?
Mirka szturchając koleżanki, z uśmiechem i wyrazem błogości na twarzy. - Wie, jak mnie podejść, nosz kurde, wymiękam przy nim....

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.04.28 10:48
Przeciętny klub w Warszawie, "Cool" chyba o ile pamiętam. Stoję niedaleko DJki, która jest odgrodzona kratą od parkietu. Nagle podbija gość, trzymając jakieś dziewczę za rękę, wali w kratę drze mordę do DJa:
- Hej, hej stary weź jakiś wolny kawałek zapuść, bo mi się świnia spociła !!!

Panna bez reakcji... szacun... ech tak mało już pozostało tych prawdziwych dam..

Wegetarianizm w praktyce
Adrian Mole i broń masowego rażenia
Rutyna w związku
Szybka nauka języków obcych
Work and education - audio kurs
ZŁOTE POCAŁUNKI. OPOWIEŚCI NIEZWYKŁE
Kuba i Buba
Akademia Sukcesu
Ustawa o transporcie drogowym. Komentarz

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.04.28 10:46
Studenki prawa poszły na impreze
W pewnym momencie podchodzi do nich dres i zarzuca tekstem:
-Co powiecie ciekawego dziewczyny?
Jedna z nich odpowiada bez namysłu
-Nulla poena sine lege (nie ma kary bez ustawy-łac)

umarłam...

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.04.27 14:04
Pewnej weekendowej nocy z kumplem poszliśmy na imprezę. Mój znany z ciętych komentarzy, druh był już nieco zniechęcony nie udanym podrywem, wiec jakie było moje zdumienie kiedy podeszła do niego dziewczyna. Na jej nieszczęście uśmiechnęła się pokazując straszny aparat na zębach. Kumpel nie zastanawiając się długo zapytał:
- A radio zet odbierasz??

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.04.27 13:59
Stoi grupka studentów i studentek, wtem jedna dziewczyna odzywa się do kolegi:
- Jedyną fajną rzecz jaką masz są twoje oczy, więc lepiej je zamknij, bo się zaraz dla nich na ciebie rzucę, a nie chciałabym zmarnować sobie życia z kimś takim jak ty. Reakcja słuchaczy bezcenna....

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.04.27 13:42
<Łuki> chciałbym wrucić...
<Legend> wrócić jak już...
<Łuki> sorry, ale mam dyslekcje
<Legend> jak juz to dysleksje, nawet nie wiesz co Ci kurwa jest...

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.04.27 13:40
Poszedłem do sklepu w celu zakupu loda. Za ladą młode dwie ekspedientki(1) i (2).
(1): słucham?
ja: lodzika poproszę
banan na twarzy, wbija na kasę i nieoczekiwany tekst drugiej
(2): ale Ty tanio się cenisz...

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.04.26 10:04
Dostałam przez pomyłkę SMS-a od mojej matki, przeznaczonego dla mojego ojczyma: "Młoda zostaje na noc u koleżanki. Zrobimy to w jej pokoju?"

NeoBot NeoBash posiada swojego przezabawnego neoBota w sieci Gadu-Gadu. Możesz z nim pogadać swobodnie, możesz się zapisać na codzienną dawkę nowości, poprosić neoBota żeby Cię rozbawił losowym Bashem, itd :-)
Z neoBota możesz korzystać przez Gadu-Gadu pod numerem GG:13819454 aby skorzystać z neoBota, należy w swoim komunikatorze dodać odpowiedni kontakt. Aby dowiedzieć się co neoBot potrafi napisz do neoBota pomoc.

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.04.26 10:00
Byłam na rejsie - ja i 7 facetów. Poszłam do sklepu po jakies zakupy, przechodząc obok cukierni pomyslałam że kupię lody dla całej załogi; kupiłam każdemu po 2 gałki
wpadam na łódkę i krzycze z góry:
- w szeregu zbiórka, stawiam każdemu loda !

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.04.26 09:57
Do salonu telefonii komórkowej wpada zziajana kobieta i mówi:
Mąż w delegacji. Okres mi się kończy. Proszę mi załadować.
Chodziło o doładowanie telefonu ale ciężko było bo wszyscy a potem i kobieta tarzali się ze śmiechu

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.04.26 09:44
Pewnego razu na wfie (jako grupa dziewczyn) poszłyśmy na lodowisko. Wróciłyśmy długo przed dzwonkiem, więc wf-ista kazał się rozebrać (z kurtek :) ) i siąść na ławeczce, bo chciał jeszcze o czymś pogadać. Jedna dziewczyna postanowiła wykazać się poczuciem humoru. Gdy byłyśmy gotowe poszła do kantorku, gdzie siedzieli wf-iści i powiedziała do naszego:
- Jesteśmy już rozebrane i niecierpliwie czekamy na pana :)
wywołując śmiech wśród nauczycieli i zakłopotanie u naszego wf-isty :)

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.04.24 17:24
Pracowałem w zakładzie krawieckim.
Pewnego dnia pracownik z krojowni materiału zwraca się do szefa:
- Szefie, potrzebuje dwóch centymetrów.
Szef odpowiada:
- Mam dwa centymetry.
Ja, stojąc tuż obok, odpowiedziałem:
- Szefie, bardzo Panu współczuję, bardzo ....
Na to Szef, jeszcze bardziej się pogrążając:
- Mam więcej(!)....mam więcej (!)

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.04.24 15:48
Kiedyś na biologii nauczyciel powiedział, że sperma zawiera cukier. Jedna dziewczyna zapytała, dlaczego, w takim razie, nie ma słodkiego smaku. Kiedy się zorientowała, co powiedziała, zaczerwieniła się jak ostatnia cegła. Wtedy nauczyciel powiedział, że słodki smak można wyczuć tylką przednią częścią języka, a nie fragmentem bliżej gardła. Dziewczyna się poryczała i wybiegła z klasy.

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.04.24 15:44
Pogotowie, Karetka. Mają zgłoszenie. Jadą i zastają kobietę, która zakleszczyła się z psem (doberman czy coś w tym stylu). Nikogo nie było w domu, nikt miał się o tym niedowidzieć, no ale niestety ojciec owej kobiety wrócił i zobaczył córkę z psem :D. Ona dostała skurczów i koniec, przyjechała karetka, pies strasznie warczał i szczekał, nie chciał dopuścić lekarza do kobiety, ten nie wiedząc co zrobić zwraca się do ojca:
- Niech pan uspokoi zięcia, bo nas pogryzie.
Kolega nie mógł wytrzymać ze śmiechu. Reszta - ojciec i córka - totalna cegła :)

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.04.24 09:58
Zdarzenie opowiadał mi kolega, który pracuje w firmie montującej instalacje gazowe w autach. Pewnego razu przyjechała do nich klientka i stwierdziła, że jej niedawno kupiony Lanos gaśnie po przełączeniu na gaz. Kumpel sprawdza, i faktycznie po przełączeniu auto zgasło. Maska w górę i sprawdzanie wszystkich elektronicznych rzeczy. Ponowny start i to samo. Wtedy kolegę tknęło i zajrzał do bagażnika, a tam pusta butla. Powiedział o tym babce a ona z wielką pretensją:

- Panie, co mam tankować, przecież po to kupiłam auto na gaz, żeby nic nie tankować. Samochód w czasie jazdy sam łapie gaz z powietrza.

Kumpel i jego pomocnik mało się nie posikali a babka obrażona odjechała.

Swoją drogą to ciekawe czy sama to wymyśliła, czy sprzedający auto jej taki kit wcisnął?

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.04.23 13:03
Patrol policji z miasteczka we wschodnim Mazowszu dostał zgłoszenie dotyczące młodego człowieka tłukącego szyby w sklepie. Po przybyciu policji na miejsce wandal podjął krótką ucieczkę ulicami i nie mając dokąd uciekać a prawdopodobnie nie znając miasta schronił się w pobliskim budynku, który ku jego zdziwieniu okazał się...komendą policji :D

Poligrafika.pl
Adrian Mole. Sekretny dziennik lat 13 i 3/4
O nauczaniu matematyki, t.4. Wykład 8. Jak się uczyć?
Wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych
What s Really in Your Basket? - An Easy to Use Guide to Food Additives & Cosmetic Ingredients
Help! I Want to Give Up Smoking
Tango dla trojga
1001 Great Gambling Tips
Ustawa o rachunkowości z hasłami i skorowidzem. Wydanie 11

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.04.23 12:57
Za oknem wiosna w pełni, sąsiad zabiera malutkie dziecko na spacer. Pewnie pierwszy raz, bo zaniepokojona żona kontroluje go z okna 3 piętra, sprawdzając przygotowanie kilkumiesięcznej latorośli do oddychania świeżym poznańskim smogiem.
- Jaki mała ma kocyk?
- Co? - podnosi głowę znad wózka ojciec.
- Kocyk jaki ma?
- E? - ojciec nastawia ucha w kierunku okna.
- Kocyk jaki ma?! - w głosie matki słychać plany na złamanie wałka na grzbiecie męża jak tylko wróci do domu
- Co?
- KOCYK JAKI MA?!
- Nie słyszę!
- KOCYK JAAKI MAAAAAA?!!!!!!

W tym momencie z któregoś z uchylonych okien odzywa się głośno rozdrażniony męski głos któregoś z sąsiadów:
- OBESRANY!

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.04.23 12:54
Robiliśmy z mężem zakupy w hipermarkecie. Dostrzegliśmy bardzo korzystną promocję papieru toaletowego, którego zawsze używamy. Kupiliśmy dwie zgrzewki (każda po 8 rolek), przy kasie wzięłam je pod pachę. Odchodząc od kasy zauważyłam aptekę. Przypomniało mi się że mam uzupełnić apteczkę więc niewiele myśląc weszłam do apteki i trzymając dwie paki papieru poprosiłam o skuteczny środek na biegunkę. Mina ludzi w aptece bezcenna.

Ocena: 1/5Ocena: 2/5Ocena: 3/5Ocena: 4/5Ocena: 5/5
2010.04.23 12:18
Jadę z Opola do Częstochowy i widzę gościa łapiącego okazję. Zatrzymałem sie, a on mówi, że bardzo potrzebuje podwózki, i że nie ma grosza, i czy bym mu nie pomógł. Zabieram go, sadzam obok siebie i zaczynamy luźną rozmowę. Od słowa do słowa wychodzi na to, że gość właśnie wyszedł z pierdla, gdzie spędził parę lat za rozboje, napady itp. Zrobiło się nieswojo, nawet zacząłem się nieco bać. Ale patrzę, a tu jeszcze jeden koleś łapie stopa, więc pomyślawszy, że tamten nic mi nie zrobi przy świadku, przesadziłem pasażera na tylną kanapę a nowego zaprosiłem na miejsce obok siebie. No i jedziemy, rozmawiamy, jest ok. Po jakimś czasie koleś z boku (drugi wsiadający) wyciąga odznakę, blankiecik i mówi, że jest policjantem, a ja dostaje mandat 300,- zł i ileś tam punktów, bo tu i tu przekroczyłem prędkość, tyle a tyle razy wyprzedzałem na skrzyżowaniu i jeszcze coś tam coś tam. Tak mnie zaskoczył, że niewiele myśląc przyjąłem mandat, oczywiście wk*****ny do czerwoności. Chwile później gliniarz każe się wysadzać. Nic nie odezwawszy się wysadziłem go tam, gdzie chciał i nadal czerwony pojechałem dalej. Po niedługim czasie gostek z tylnej kanapy, dotychczas milczący, prosi abym go wyrzucił tam i tam, kiedy wysiadł wyjął portfel i daje mi 3, słownie: trzy, stówy. Ja na to:
- Przecież umawialiśmy się, że podwiozę pana za darmo, nie chcę tej forsy. On odpowiada:
- Bierz Pan, będzie na ten mandat. Ja na to:
- Ale jak to? Przecież mówił Pan, że nie ma pieniędzy. Poza tym to był mandat dla mnie i przecież nic Panu do tego. A on:
- Chciał Pan być uprzejmy? Życzliwy? Podwozi pan człowieka z dobrego serca, a ten ku**s mandat Panu wypisuje? To mu zaje***em portfel!

<<<  <<  1  ...  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  16  17  18  19  20  21  ...  61  >>  >>> 
Practical expressions and vocabulary - audio kurs Fiński Kurs Podstawowy - audio kurs
Bójka i pobicie. Aspekty wykrywcze i dowodowe Bettina Strip and Tease - Erotic Stories Collection One
Korepetycje z sukcesu Dieta fizjologiczna Tomasza Reznera
Daytrading - amerykańskie rynki papierów wartościowych Szybka nauka dla wytrwałych
Jeff Dunham Po Polsku - Achmed Martwy Terrorysta, Walter, Peanut, Jose Jalapeno, Melvin, Sweet Daddy i Bubba J, Arguing with MySelf, Solo Intro, Spark of Insanity, Iskra Szaleństwa
@ 2001,2010 :: prawa należne pozostają
u autorów :: właścicielem strony jest XO.pl